Nowy rok szkolny w bielskich szkołach podstawowych rozpocznie dziś znacznie mniej uczniów niż w latach ubiegłych. W połowie placówek prowadzonych przez miasto utworzono tylko po jednym oddziale dla pierwszoklasistów. Natomiast w jednej szkole pierwszej klasy w ogóle nie będzie.

Poważny spadek liczby uczniów rozpoczynających naukę w szkole podstawowej w porównaniu do lat ubiegłych wynika z likwidacji obowiązku szkolnego dla sześciolatków. W 2015 roku w Bielsku-Białej było ponad 2 tys. pierwszoklasistów. Do szkoły poszły wtedy dzieci sześcioletnie oraz siedmioletnie. W tym roku w przedszkolach zostanie ok. 88 proc. sześciolatków.

Jak poinformowano nas w bielskim MZO, edukację w szkole podstawowej rozpocznie dziś ok. 550 dzieci w 26 placówkach prowadzonych przez miasto. Z powodu braku uczniów pierwszej klasy nie będzie w Szkole Podstawowej nr 38 przy Zespole Szkół Samochodowych i Ogólnokształcących przy ul. Filarowej. W każdej z dwunastu pozostałych podstawówek powstanie tylko po jednym oddziale klasy pierwszej. Z danych MZO wynika, że dominować będą niewielkie oddziały z 13-14 uczniami.

bak