Skała może przyciągać
W województwie śląskim najlepsze warunki do uprawiania wspinaczki skalnej są w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. - Jeżeli ktoś z okolic Bielska-Białej chciałby się powspinać, a nie ma czasu lub możliwości, żeby pojechać gdzieś dalej, Straconka jest dla niego jak znalazł - zapewnia Mateusz Gutek, dyrektor Polskiej Szkoły Alpinizmu.
Skałki w Straconce, choć nie należą do wysokich, odznaczają się na krótkich odcinkach dużą kumulacją wyzwań technicznych. Atrakcyjnymi czyni je również fakt, iż są zbudowane z piaskowca. Skała ta wymaga od wspinaczy lepszej techniki niż np. wapień w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. - W piaskowcu chwyty nie zaginają się tak bardzo, jak w wapieniu - tłumaczy Mateusz Gutek.
„Skałkowanie” w Straconce
Mimo to, drogi wspinaczkowe w Straconce wciąż są mało znane. Wiedzą o nich tylko nieliczni pasjonaci tej dyscypliny. Tę sytuację chce zmienić LOT Beskidy, stowarzyszenie związane z bielskim Ratuszem, którego celem jest promocja walorów turystycznych naszego regionu. Kilka dni temu organizacja rozpoczęła kampanię zachęcającą miłośników wspinaczki do „skałkowania” w Bielsku-Białej. W promocyjnym tekście na stronie internetowej LOT-u (www.visitbielsko.pl) czytamy m.in.:
»Czy wiecie, że amatorów wspinaczki kuszą również beskidzkie skałki? Nie są one co prawda tak popularne i „wyniosłe” jak te jurajskie, ale początkującym miłośnikom potrafią dostarczyć niezapomnianych wrażeń… Tuż nad leśniczówką [w Straconce] znajdują się: Mała Skała, Mnich, Głaz, Wysoka Skała, Wielki Kocioł i Kamieniołom Wyżni… Po drugiej stronie ulicy Górskiej znajduje się natomiast Mały Kamieniołom«.
Trasy dla początkujących
LOT Beskidy planuje organizację konkursów, które mają zainteresować wspinaczy bielskimi skałkami. - Będą skierowane do początkujących amatorów wspinaczki - przybliża Piotr Plewiński, koordynator w LOT Beskidy. - Zostaną ogłoszone na przełomie sierpnia i września na naszym profilu na FB. Zwycięzców zabierzemy na wspólne „skałkowanie” do Straconki. Specjalnie w tym celu opracowane zostaną łatwiejsze trasy, tak by każdy mógł spróbować swych sił - zachęca Piotr Plewiński.
Inicjatywa LOT Beskidy podoba się Mateuszowi Gutkowi. Nasz rozmówca zwraca uwagę, że przygotowanie dróg wspinaczkowych nie wymaga dużych nakładów finansowych. - Wspinaczka skalna jest jedną z najszybciej rozwijających się dyscyplin w dziedzinie sportów ekstremalnych i jeśli istnieją warunki do jej uprawiania, warto to wykorzystać - uważa dyrektor Polskiej Szkoły Alpinizmu.
Maciej Chrobak
Galeria:
Komentarze 6
Zapraszam na którąś ze ścian wspinaczkowych w BB. Świetna sprawa.


Klauzula informacyjna ›