W miniony weekend partia Inicjatywa Polska zakończyła w Bielsku-Białej akcję zbierania podpisów pod projektem ustawy o prawach kobiet i świadomym macierzyństwie. W czwartek projekt wraz z wymaganymi co najmniej 100 tys. podpisów trafi do Sejmu.

Jak poinformował nas Przemysław Koperski, lokalny pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Ratujmy Kobiety, którego przewodniczącą jest Barbara Nowacka, w zbiórkę podpisów zaangażowało się wielu mieszkańców Podbeskidzia, w szczególności z Bielska-Białej i Żywca. Komitet otrzymał również większą liczbę podpisów z Cieszyna, Czechowic-Dziedzic i Pszczyny oraz pracujących w Wiedniu mieszkanek Bielska-Białej.

 - Doliczyliśmy się łącznie 1035 prawidłowo złożonych podpisów. W czwartek projekt ustawy wraz wymaganymi co najmniej 100 tys. podpisów trafi do Sejmu - mówi Koperski, który uważa, że projekt całkowitego zakazu aborcji forsowany przez środowiska prawicowe odziera Polki z konstytucyjnych praw: do opieki medycznej, do godnego traktowania oraz do wolności od tortur. - Każda kobieta, dziewczyna i dziewczynka, która zajdzie w ciążę, będzie musiała urodzić. Nawet, jeśli będzie miała np. 11 lat. Nawet, jeśli sprawcą ciąży będzie jej własny ojciec - przekonuje pełnomocnik.

Najważniejszymi założeniami ustawy popieranej przez Inicjatywę Polska są: edukacja seksualna, dostęp do nowoczesnej i skutecznej antykoncepcji oraz prawo kobiet do decydowania o sobie.

bb