Zabiegi zostaną wstrzymane
W związku ze zmianą od 1 lipca br. rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu lecznictwa szpitalnego, Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej został pozbawiony kontraktu z NFZ na wykonywanie zabiegów endoprotezoplastyki stawu biodrowego i kolanowego.
Powodem kłopotów jest fakt, iż w ubiegłym roku w bielskiej placówce nie wykonano określonej liczby planowych zabiegów w tym zakresie. Z takim stanowiskiem nie zgadza się Ryszard Batycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. – Wysokość kontraktu od lat nie zabezpiecza rzeczywistych potrzeb mieszkańców naszego regionu – zauważa Ryszard Batycki. – W poprzednich latach był on stale przekraczany, co wynikało z faktu, że złamania w obrębie stawu biodrowego i złamania wieku starczego, wchodzące w obręb tego kontraktu były przyjmowane z terenu miasta i powiatu bielskiego tylko przez Szpital Wojewódzki, co zużywało praktycznie 100% symbolicznego limitu zakontraktowanego przez Śląski Oddział Wojewódzki NFZ dla szpitala – wyjaśnia nasz rozmówca.
Zdaniem Ryszarda Batyckiego taki stan rzeczy powoduje, że „normalnością” stają się ogromne nadwykonania w zakresie hospitalizacji z ortopedii i traumatologii narządu ruchu, co w oczywisty sposób wpływa na długość kolejki oczekujących na wykonanie procedur planowych.
- Pozbawienie Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej prawa do realizacji zabiegów endoprotezoplastyki ze względu na niewystarczającą ilość wykonanych planowych endoprotezoplastyk jest swoistym karaniem przez NFZ szpitala, za wieloletni zbyt niski kontrakt przyznawany przez ten sam NFZ - ocenia Ryszard Batycki, który nie zaprzestaje wysiłków, by doprowadzić do zmiany niekorzystnych dla bielskiego szpitala decyzji.
Utrata przez bielską placówkę kontraktu na endoprotezoplastykę skłoniła do interwencji także poseł Małgorzatę Pępek (PO). W interpelacji skierowanej dwa tygodnie temu do Ministra Zdrowia, zwraca ona uwagę, iż „Pozbawienie kontraktu Szpitala spowoduje, znaczące ograniczenie dostępności do świadczeń, a pacjenci będą musieli szukać pomocy w innych, oddalonych terytorialnie ośrodkach”.
Wnioskując o przywrócenie bielskiemu szpitalowi kontraktu parlamentarzystka zaznacza, iż: „Jest to niezwykle istotne z punktu widzenia dobra pacjentów z terenu powiatu bielskiego i okolic”.
MAC
Komentarze 17
Pytanie czy ktoś zapytał kiedyś i próbował określić rozwiązać co gwarantuje podstawowe ubezpieczenie czyli składka zdrowotna?
Im gorsza sytuacja szpitali, tym chorych traktuje się jako zło konieczne. Dlaczego, co jest powodem, że od reformy AWS-UW, służba zdrowia jedzie na deficycie? A to odbija się na coraz gorszym poziomie usług medycznych, mimo rozwoju medycyny i zastosowaniu nowoczesnych aparatur, sprzętu medycznego.
Nie BREDŻ
Mnie też dopadła " dobra zmiana " .... za lekarstwo za które płaciłem 99 zł .... od stycznia jest nie osiągalne chyba że za 300 złotych to tak !!!! Różnica między dobrą zmianą a pisowską tzw " dobrą zmianą " jest taka jak między piciem w Szczawnicy a szczaniem w piwnicy " I tyle w temacie ..... kolego.

Klauzula informacyjna ›