Policjanci z komisariatu I w Bielsku-Białej zatrzymali 30-letniego mężczyznę, który w czasie domowej awantury ugodził nożem swojego brata. 27-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Sprawca może spędzić w więzieniu resztę życia.

Nad ranem w jednym z mieszkań w centrum miasta, doszło do awantury pomiędzy braćmi. Młodszy z nich wybierał się do pracy, gdy usłyszał niepokojące odgłosy, które dobiegały z pokoju zamieszkiwanego przez 30-latka. Okazało się, że nietrzeźwy mężczyzna polał wodą kota, co było zarzewiem kłótni. Napastnik zareagował agresją na zwróconą mu uwagę i zaatakował swojego młodszego brata. W czasie szamotaniny ugodził go nożem w klatkę piersiową.

Na pomoc ofierze ruszyła partnerka i sąsiad. Wspólnymi siłami wytrącili nóż z rąk sprawcy. Na miejsce wezwano policjantów, którzy obezwładnili awanturnika. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Przewieziono go do policyjnego aresztu. Jego brat z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

bb