Bielski poseł Stanisław Pięta znalazł się wśród osób nominowanych przez Prawo i Sprawiedliwość do komisji śledczej, która zajmie się wyjaśnieniem tzw. afery Amber Gold. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to merytoryczne prace komisja rozpocznie podczas wrześniowego posiedzenia parlamentu.

W dziewięcioosobowym składzie komisji śledczej znalazło się miejsce dla pięciu posłów PiS oraz po jednym z pozostałych czterech ugrupowań parlamentarnych. Wśród przedstawicieli partii rządzącej oddelegowany do prac w komisji ma znaleźć się poseł Stanisław Pięta. - To tylko nominacja. Nie jest jeszcze przesądzone, że komisja w zaproponowanym składzie będzie pracować - komentuje bielski parlamentarzysta, który zapewnia, że nie zabiegał o zasiadanie w składzie komisji śledczej.

Amber Gold to założone w 2009 roku  przedsiębiorstwo finansowe z siedzibą w Gdańsku, które miało inwestować w złoto i inne surowce. Spółka kusiła klientów wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku. Władze firmy w przeciągu trzech lat działalności w ramach tzw. piramidy finansowej oszukali w sumie ok. 19 tys. klientów spółki na łączną kwotę ok. 850 mln zł.

bak