Rowery nie wrócą na ul. 11 Listopada w Bielsku-Białej. Z takim apelem zwróciła się do władz miasta kilka tygodni temu radna Agnieszka Gorgoń-Komor. Jej zdaniem, możliwość  jazdy rowerem w tej części Bielska-Białej zwiększyłoby atrakcyjność opustoszałej ulicy.

Podczas czerwcowej sesji Rady Miejskiej problem zakazu poruszania się na rowerach po ul. 11 Listopada oraz placu Ratuszowym poruszyła Agnieszka Gorgoń-Komor. Zdaniem radnej PO, codzienne używanie roweru, jako środka transportu jest w Bielsku-Białej mało zauważane. - Dopuszczenie ulicy do ruchu rowerowego w ścisłym centrum, a także w okolicy ul. 11 Listopada spowodowałyby zwiększenie aktywności i atrakcyjności opustoszałej dzisiaj ulicy - przekonywała.

Pisemnie do propozycji radnej odniósł się wiceprezydent Lubomir Zawierucha. Urzędnik zwrócił uwagę, że plac Ratuszowy jest dopuszczony do ruchu rowerowego z wyjątkiem fragmentu od budynku Urzędu Stanu Cywilnego do ul. Stojałowskiego. - Charakter ul. 11 Listopada i rodzaj przyległej zabudowy - placówki handlowe, w tym gastronomiczne tworzące w okresie letnim ogródki - uzasadniają utrzymanie daleko idących ograniczeń w ruchu kołowym. Wprowadzenie ruchu rowerowego byłoby zagrożeniem bezpieczeństwa - wyjaśnił zastępca prezydenta Jacka Krywulta.

bak