Węgierska murawa na stadionie - foto
Łącznie kilkanaście tirów przywiezie z Węgier nową murawę na Stadion Miejski w Bielsku-Białej. Dziś dotarł pierwszy transport trawy w zrolowanych belach. Późnym popołudniem rozpoczęto maszynowo-ręczne układanie murawy.
Wysianie trawy z nasion spełniających wymogi stadionu piłkarskiego, jej wzrost, pielęgnacja, nawożenie i koszenie trwałoby około trzech miesięcy. Dlatego w drodze przetargu wyłoniono firmę, która dostarczyła murawę w ogromnych rolkach. Wcześniej przygotowana została warstwa nośna pod nową, trawiastą nawierzchnię stadionu.
- Nowa murawa była badana w laboratoriach. Odpowiada normie, która spełnia wszystkie wymagania dla boisk piłkarskich. W ciągu trzech tygodni trawa powinna się ukorzenić do podbudowy stadionu. W tym czasie będzie odpowiednio pielęgnowana, nawożona i koszona - zapewnił nas Rafał Fleszar, zastępca dyrektora BBOSiR do spraw technicznych.
Żywotność nowej murawy będzie zależała od ilości meczów i treningów. Poprzednia była użytkowana na bielskim stadionie siedem lat. - Dysponujemy automatycznym systemem zraszania obsługiwanym przez wykwalifikowany personel. Mamy możliwość takiego ustawiania zraszania, że w tych miejscach, gdzie jest na przykład większe nasłonecznienie, trawa będzie podlewana intensywniej - dodaje pan Rafał.
Trawa, którą dziś dostarczono, rosła od dwunastu do piętnastu tygodni. Została ścięta maszynowo i zrolowana w bele o wadze kilkuset kilogramów każda. Jutro drugi etap instalowania trawiastej nawierzchni stadionu (o szczegółach inwestycji, w tym kosztach wymiany murawy pisaliśmy w artykule Trawa pod specjalnym nadzorem).
Tekst i foto: Mirosław Jamro









Klauzula informacyjna ›