Wielka uroczystość w Hałcnowie - foto
Nuncjusz apostolski, ponad stu biskupów, kapłanów i sióstr zakonnych, prezydent Bielska-Białej oraz liczna delegacja magistratu uczestniczyło dziś w nadaniu hałcnowskiej świątyni tytułu Bazyliki Mniejszej. Jest to pierwszy kościół w diecezji obdarzony takim honorem.
Powstanie sanktuarium w Hałcnowie datuje się na rok 1784, gdy dokonano uroczystego poświęcenia kościoła wraz z intronizacją figury Matki Bożej w głównym ołtarzu. Powołanie samoistnej parafii nastąpiło w 1829 roku. W ciągu wieków kościół był remontowany, odbudowywany po zniszczeniach wojennych. W hałcnowskiej świątyni sprawował msze, poświęcał dzwony, udzielał sakramentów bierzmowania kardynał Karol Wojtyła, metropolita krakowski. On również, jako papież św. Jan Paweł II wyraził zgodę na koronację cudownej figury Marki Bożej Bolesnej i poświęcił w Rzymie Korony. Uroczystość koronacji odbyła się w 1993. Przewodniczył jej kardynał Franciszek Macharski.
W sierpniu 2015 papież Franciszek podniósł sanktuarium w Hałcnowie do godności pierwszej w diecezji bielsko-żywieckiej Bazyliki Mniejszej. - Tytuł ma charakter honorowy. Ktoś mógłby zapytać, co to oznacza? - mówił na dzisiejszej uroczystości abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce. - Kościół jest uhonorowany wtedy, gdy można publicznie uznać, że dokonywane są w nim szczególne akty kultu dla Tego, który w nim mieszka, to znaczy Jezusa Eucharystycznego, a także patronki świątyni, Matki Bożej Bolesnej, która przez lata wysłuchiwała tu liczne prośby, osuszała łzy, pocieszała i dodawała sił i odwagi ludziom.
Sanktuarium w Hałcnowie jest ważnym ośrodkiem życia liturgicznego w diecezji bielsko-żywieckiej. Obrzędom często przewodniczy biskup diecezjalny. Kościół jest cały czas licznie odwiedzany przez wiernych. - Nadanie naszej świątyni tytułu Bazyliki Mniejszej jest wielkim wyróżnieniem dla miejsca szczególnego kultu religijnego. W związku z tym są pewne przywileje związane z odpustami i pewne obowiązki. To jest kościół pod szczególną opieką papieża, gdzie powinnością księży oraz parafian są modlitwy w intencji Ojca Świętego - wyjaśniał ks. Stanisław Morawa, proboszcz tutejszej parafii.
Nad bezpiecznym przebiegiem uroczystości czuwały liczne patrole policji, Straży Miejskiej, straż pożarna, ratownicy medyczni oraz służba porządkowa.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 35
Jestem człowiekiem wychowanym w wierze rzymsko-katolickiej, z sakramentami, przez połowę życia praktykującą zgodnie z tym czym mnie nauczano ale nie do pogodzenia dla mnie z zasadami, które są korzeniami wiary są "zasady" tworzone przez rozpasaną hierarchię "urzędników" Kościoła. To nie jest żaden atak pogan na wiarę ale w sumie pomoc Kościołowi, który wielokrotnie formę przedkładana nad treść





















Klauzula informacyjna ›