Aż kilka miesięcy był bezkarny złodziej, który zimą okradł kawiarnię w bielskim centrum handlowym. Zabezpieczone wtedy na miejscu zdarzenia ślady porównano z zarejestrowanymi w policyjnych systemach. Sprawca nie spodziewał się, że policjanci trafią na jego ślad.

W końcu marca tego roku mężczyzna okradł jedną z kawiarni w centrum handlowym przy ul. Mostowej. Jego łupem padła gotówka i artykuły spożywcze. Na miejscu zdarzenia grupa dochodzeniowo-śledcza ustaliła szczegółowe okoliczności, w jakich doszło do kradzieży. Policyjny technik kryminalistyki zabezpieczył ślady.

Biegli z laboratorium kryminalistycznego porównali zabezpieczone ślady z zarejestrowanymi w systemach. Ustalili, że należą one do 41-latka z Bielska-Białej. Kilka dni temu kryminalni z komisariatu III zatrzymali sprawcę. Mężczyzna był zaskoczony ich wizytą. Nie spodziewał się, że policjanci trafią na jego ślad. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia. W przeszłości był karany za podobne przestępstwa.

bb