Wielkie święto w Hałcnowie - foto
Kościół w bielskim Hałcnowie jest znanym Sanktuarium Maryjnym, które w ub. roku papież Franciszek podniósł do godności Bazyliki Mniejszej. 2 lipca odbędzie się tam najważniejsza uroczystość religijna w diecezji bielsko-żywieckiej z udziałem nuncjusza apostolskiego abp Celestino Migliore.
Hałcnów został założony pod koniec XIII wieku i do 1977 roku stanowił odrębną wieś. Obecnie jest dzielnicą Bielska-Białej, położoną pomiędzy wzgórzami Bark i Hałcnowska Góra. W XV wieku stał się własnością szlacheckiego rodu Hałcnowskich. Po nich właścicielami wsi byli m. in. Żydowscy, Pruszyńscy i Czeczowie. To właśnie na tym terenie znajduje się późnobarokowy kościół Nawiedzenia NMP z końca XVIII wieku z cudowną figurą Matki Bożej Bolesnej.
Początkowo figura była przytwierdzona na przydrożnym dębie, później umieszczona została w kapliczce, a od 1784 roku znajduje się w kościele. Korony biskupie na figurę nałożono w 1926 roku, a papieskie - św. Jana Pawła II w 1993. Świątynia jest znanym Sanktuarium Maryjnym, które w sierpniu 2015 papież Franciszek podniósł do godności Bazyliki Mniejszej. Jest to ważne wydarzenie w życiu diecezji bielsko-żywieckiej, gdyż kościół w Hałcnowie jest w niej pierwszym, który otrzymał tak wielkie wyróżnienie. 2 lipca 2016 roku nuncjusz apostolski abp Celestino Migliore ogłosi nadanie hałcnowskiej świątyni tytułu Bazyliki Mniejszej.
Uroczystość odbędzie się o godz. 11.00, natomiast już od godz. 10.00 będzie można przybywać na wspólną modlitwę do Hałcnowa. W związku z uroczystościami wprowadzone zostaną zmiany organizacji ruchu drogowego (od godz. 8.00 do godz. 16.00). Nadzór nad organizacją ruchu i porządkiem zapewnią policja, Straż Miejska oraz straż pożarna. Działać będą także służby medyczne (o szczegółach poinformujemy na bieżąco).
bb
Foto: Andrzej Rojek
Galeria:
Komentarze 21
Będąc w kościele wyczuwa się mocno "my starszyzna" pomimo miejsca w ławce nie można liczyć że ktoś się posunie bo jest w zadumie, a nie widzi bliźniego. Największy spektakl jednak jest jak małe dziecko jest niesforne to miny tych Hałcnowian są wręcz teatralne, a gdzie miłosierdzie, gdzie słowa Jezusa pozwólcie dzieciom przyjść do mnie.
Nie lepiej jest w Domu Kultury są lepsi i gorsi. Uważam że Hałcnów jest zamknięty na integrację, a nowych się obgaduje i lustruje.
Na przestrzeni paru lat mieszkałam w trzech dzielnicach Bielska u mamy, w wynajętym - Hałcnów, centrum i w końcu na swoim i uważam że nigdzie nie ma tak zatwardziałego społeczeństwa jak w Hałcnowie. Życzę wszystkiego dobrego.





Klauzula informacyjna ›