Na terenie ogródków działkowych w Bielsku-Białej policja odkryła plantację konopi indyjskich, która składała się z kilkuset sadzonek. Zabezpieczono także znaczną ilość marihuany. Plantator został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Dzięki prowadzonym od dłuższego czasu działaniom policjanci namierzyli mężczyznę, który na działce w Bielsku-Białej uprawiał konopie indyjskie. Na miejscu śledczy zabezpieczyli 649 sadzonek i 33 krzewy o czarnorynkowej wartości ok. 100 tys. zł. Łącznie zabezpieczono około 1 kg marihuany, z której można było przygotować około tysiąc tzw. działek dilerskich.

W wyniku prowadzonych działań stróże prawa znaleźli również specjalistyczne lampy i nawilżacze, które sprawca wykorzystywał do uprawy roślin. 57-latkowi postawiono zarzut uprawy konopi w znacznych ilościach. Grozi mu kara do ośmiu lat więzienia. Mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwa narkotykowe. Sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

bb