Kolej w miniaturze pod Dębowcem
Na miesiąc przed otwarciem wystawy Kolej w Miniaturze poznaliśmy szczegóły tegorocznej ekspozycji. Oprócz modeli lokomotyw, zobaczymy dioramy w skali 1:120. Jest to rodzaj makiety przedstawiającej wydarzenia historyczne, sceny przyrodnicze lub modele urbanistyczne.
W dniach 8-10 lipca w Bielsku-Białej odbędzie się druga edycja Międzynarodowego Projektu Edukacyjnego „Kolej w Miniaturze”. W wystawie weźmie udział 90 modelarzy z pięciu krajów: Polski, Niemiec, Czech, Słowacji i Węgier. Organizatorami wystawy w hali pod Dębowcem są modelarze skupieni w grupach sTTandard i Śląskiej Grupie TT oraz BBOSiR. Wstęp wolny.
Najważniejszym elementem wystawy będzie makieta kolejowa mająca 70 m długości i 30 m szerokości. Staną na niej 22 miniaturowe stacje kolejowe. Będzie to więc jedna z największych makiet kolejowych w Polsce w 2016 roku, większa od tej, którą mogliśmy oglądać w lipcu ub. roku. O jej wielkości świadczy fakt, że gdybyśmy wszystkie tory będące na makiecie ułożyli w linii prostej, to powstałby odcinek o długości 540 metrów.
Po makiecie poruszają się lokomotywy i wagony będące wiernymi miniaturami tych, które jeżdżą w rzeczywistości. W tym roku zobaczymy modele pociągów z lat 80. ub. wieku. Dla wielu osób będzie to okazja do ponownego zobaczenia taboru, którym jeździli na wakacje lub do pracy. Wszystkim miłośnikom kolei zostaną udostępnione w specjalnych gablotach modele lokomotyw i wagoników, od parowozów po współczesne, które razem stworzą wystawę historii taboru kolejowego.
W serwisie YouTube jest do obejrzenia zapowiedź wystawy. Powstała z ujęć nakręconych podczas poprzedniej edycji imprezy w lipcu ub. roku. Wszystkich ciekawych, jak wyglądała wystawa, makieta i poruszające się po niej pociągi zapraszamy do oglądania.
bb
Komentarze 2

Klauzula informacyjna ›