W najbliższą sobotę na boisku MOSiR w Cieszynie bielscy i cieszyńscy lekarze oraz ratownicy medyczni zagrają mecz charytatywny dla małżeństwa lekarzy Małgorzaty i Sławomira Damcza, których los potraktował wyjątkowo okrutnie.

Państwo Damcza cierpią na stwardnienie rozsiane, które panu Sławomirowi uniemożliwia już całkowicie wykonywanie zawodu. Pani Małgorzata jest jeszcze czynnym lekarzem, ale musi korzystać z pomocy i jest dowożona oraz zanoszona do swoich pacjentów. Jak długo jeszcze,  zależy od możliwości leczenia. Mimo, że oboje zatrudnieni są w służbie zdrowia, nie gwarantuje im to dostępności leków oraz opieki domowej. Obecnie opiekują się nimi córki, ale postępująca choroba sprawia, że opieka może wkrótce być potrzebna przez całą dobę.

Środowisko lekarskie nie zapomina o swoich koleżankach i kolegach, którzy znaleźli się w trudnych sytuacjach życiowych. Bielscy lekarze oraz personel medyczny cieszyńskich placówek chcą pomóc małżeństwu Damcza, inicjując charytatywną imprezę. Mecz rozegrany zostanie w dwóch 30-minutowych połowach, a weźmie w nim udział kilkudziesięciu zmieniających się graczy. Na trybunach zasiądą rodziny, znajomi, pacjenci oraz wszyscy ludzie dobrej woli, którzy chcą pomóc małżeństwu Damcza. Na festynie nie zabraknie dobrego jedzenia z grilla, zabaw dla dzieci i dżentelmeńskiej rywalizacji na boisku.  

Stwardnienie rozsiane (SM) to przewlekła, zapalna choroba ośrodkowego układu nerwowego, w której dochodzi do wieloogniskowego uszkodzenia tkanki nerwowej. Powoduje wiele pogłębiających się dolegliwości, takich jak: zaburzenia ruchowe, czuciowe, zaburzenia równowagi i widzenia, ból oraz problemy natury psychicznej. Nie ma jeszcze skutecznej metody leczenia SM, ale istnieją leki spowalniające lub zatrzymujące rozwój choroby, która jeszcze kilka dekad temu była śmiertelna.

bb