Bielska rewolucja mapowa
Bielsko-Biała otrzymało pięć milionów złotych na projekt, który ułatwi życie wielu mieszkańcom. Chcąc budować dom, nie będziemy już musieli chodzić po mapy i wyrysy do Ratusza. Wszystko załatwimy przez internet.
Jak dowiedział się nasz portal, Bielsko-Biała otrzyma ok. 5 mln zł dofinansowania ze środków UE na projekt „Podniesienie jakości, dostępności oraz zwiększenie wykorzystania administracyjnych zasobów mapowych subregionu południowego województwa śląskiego”. Przewiduje on zeskanowanie i przeanalizowanie w latach 2016-2018 dwóch milionów dokumentów z miejskiej ewidencji gruntów i budynków.
Weryfikacja przez mieszkańców
- Dzięki projektowi istniejące od 2006 roku mapy cyfrowe zostaną ujednolicone, zweryfikowane i wzbogacone o nowe warstwy informacji - mówi Przemysław Kamiński, wiceprezydent Bielska-Białej. - Zapewni on ponadto pełną spójność ewidencji z nowymi wymaganiami, które nakłada ustawa - dodaje przedstawiciel Ratusza.
Urzędnik wyjaśnia, że w weryfikacji wezmą udział również mieszkańcy. Mapy zostaną wyłożone do wglądu, tak aby każdy właściciel mógł skonfrontować naniesione na nich dane ze stanem faktycznym. Właściwe prace analityczne poprzedzi wykonanie dokładnej ortofotomapy i fotoplanów ukośnych dla całego miasta.
Autorzy projektu nie ukrywają, że jednym z ich celów jest usprawnienie procesów inwestycyjnych. - Ryzyko, że np. geodeta, tycząc budynek, natrafi na niezgodność projektu z granicami działki, będzie znacznie mniejsze - przekonuje wiceprezydent Przemysław Kamiński, zdradzając, że wciąż zdarzają się sytuacje, gdy poszczególne obiekty są uwidocznione na mapach w różny sposób (obecne mapy pochodzą z różnych okresów i źródeł).
Oszczędność czasu i wygoda
W ramach projektu uruchomiona zostanie elektroniczna aplikacja umożliwiająca publikację dokumentów w sieci. - Po mapy czy wyrysy nie będzie już trzeba chodzić do Ratusza - przybliża Przemysław Kamiński. - Dokumenty te zostaną udostępnione w internecie, gdzie będzie je można zamawiać i składać wraz z wnioskami do urzędu on-line. Oznacza to dla inwestorów dużą wygodę i oszczędność czasu - ocenia nasz rozmówca.
Ratusz zapowiada, że realizacja projektu pozwoli na zastąpienie dotychczasowych map papierowych mapami cyfrowymi. Jest to o tyle ważne, że stosowane do dzisiaj mapy katastru austriackiego, pochodzące z XIX wieku, wykonane zostały z dokładności od 1,5 do 3 m. Natomiast nowe mapy cechować ma dokładność do 10 cm.
Według danych bielskiego Ratusza, w Bielsku-Białej istnieje obecnie 36 obrębów ewidencyjnych (gmin katastralnych) i 72907 działek.
Maciej Chrobak
Na zdjęciu tytułowym: - Po mapy nie będzie już trzeba chodzić do Ratusza - zapowiada wiceprezydent Przemysław Kamiński.
Galeria:
Komentarze 10




Klauzula informacyjna ›