Bielskie uczelnie w ogólnopolskim rankingu
Portal edukacyjny Perspektywy ogłosił dziś wyniki siedemnastej edycji Rankingu Szkół Wyższych. Jedna z bielskich uczelni awansowała w nim o trzynaście pozycji.
Podobnie jak w ub. roku, w rankingu akademickim trzy pierwsze miejsca zajęły Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej, tak jak przed rokiem, uplasowała się w ósmej dziesiątce. W rankingu obejmującym dziewięćdziesiąt uczelni sklasyfikowane zostały wszystkie (z wyjątkiem artystycznych) szkoły wyższe w kraju posiadające uprawnienia habilitacyjne lub do nadawania stopnia naukowego doktora.
W rankingu uczelni technicznych Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej wyprzedziła Akademię Morską w Gdyni, awansując z ostatniego na przedostatnie miejsce w zestawieniu. Dosyć dobrą pozycję bielska uczelnia zajmuje w kategorii innowacyjności, plasując się w piątej dziesiątce. - Ogólna ocena ATH w kategorii uczelni akademickich może nie jest zadowalająca, ale należy wziąć pod uwagę, że jesteśmy stosunkowo młodą uczelnią, średniej wielkości - ocenia prof. Kazimierz Nikodem, prorektor do spraw nauki i finansów ATH. - Na pewno musimy dołożyć wszelkich starań, żeby nasza pozycja w przyszłym rankingu była wyższa - uważa nasz rozmówca.
Wśród niepublicznych uczelni magisterskich cieszy duży awans Wyższej Szkoły Administracji w Bielsku-Białej, która poprawiła swoją lokatę o 13 pozycji (awans z 35. na 22. miejsce). W tym samym zestawieniu na 26. miejscu znalazła się Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej, a na 37. Wyższa Szkoła Finansów i Prawa w Bielsku-Białej (ranking objął siedemdziesiąt niepublicznych uczelni magisterskich). Pełny raport znajdziesz tutaj.
MCI
Na zdjęciu: siedziba Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej (fot. ATH)
Komentarze 12
Niewiem w którym miejscu Politechnika Śląska jest bardziej praktyczna. Jako jedyna uczelnia uczy języka programowania Pascal którego już nigdzie się nie używa, uczy go osoba świeżo po studiach bez doświadczenia. Z podejściem do studentów się zgodze jest inne, student na politechnice jest traktowany czysto przedmiotowo. Egzamin z fizyki ponad 250 osob na roku, zdawalnosc - 1 osoba, reszta niech płaci warunki. Dziekanat - za pierwszym razem nic nie załatwisz, o przepisaniu ocen nie ma mowy. Politechnika ma swój tradycyjny system indeksów- papierowy. Elektronicze po co to komu, student młody student pogoni. Nie wiem skąd u ludzi przekonanie że jeśli skończą Politechnikę czy inną popularną uczelnie to z automatu staną się lepsi i od raz dostaną pracę. Spotkałem dużo więcej ludzi po ATH którzy rzeczywiście coś umieli, ci po 'Wielkich' uczelniach zazwyczaj zostali pozbawieni samodzielnego myślenia. Mówcie co chcecie o ATH ale z tego co ja widzę to Tu uczą ludzie ,którzy mieli jakąś praktyczną styczność z tym co uczą albo dalej mają a nie tacy ,którzy przez lata klepią te same regułki studentom. Moim skromnym zdaniem studia na tych wspaniałych wielkich uczelniach więcej szkodzą niż pomagają. Może na innych kierunkach niż informatyka jest inaczej, ale w przypadku informatyki uczenie prehistorii nie jest nalepszym pomysłem. Nie twierdzę ,że kadra na Politechnice jest słaba, nie spotkałem osób które lepiej uczą, chodzi o fakt czego uczą, ale co ja tam wiem jestem tylko studentem uczelni z końca rankingu.
(dokładnie tak było)
Oczywiście. Tak samo, gdyby dokładnie się przyjrzeć poziomowi nauczania poszczególnych wydziałów/instytutów Uniwerku w Warszawie bądź Krakowie, różnie z tym bywa. Ale oczywiście ocena ogólna wiedzie prym.

Klauzula informacyjna ›