W tym roku tramwaj na pewno nie pojawi się na placu Żwirki i Wigury w Bielsku-Białej. Na renowację zabytkowego wagonu potrzeba kilkuset tysięcy złotych, a takich środków nie ma w tegorocznym budżecie miasta. Kiedy uda się dokończyć zapowiadaną od lat inwestycję?

Pierwsza część inwestycji została zrealizowana jesienią 2013 roku. Na ścianie kamienicy przy placu Żwirki i Wigury artyści namalowani mural inspirowany pocztówką przedstawiającą ulicę Zamkową w pierwszej połowie XX wieku, a na niej dwa wozy tramwajowe. Artyści dodali od siebie samolot nawiązujący do postaci lotników Stanisława Wigury oraz Franciszka Żwirko. W kolejnym etapie na placu stanąć miał zabytkowy wagon tramwajowy. Do dziś jednak tramwaju nie ma i nie wiadomo kiedy nadjedzie.

Jak poinformował nasz portal pełnomocnik prezydenta Bielska-Białej Henryk Juszczyk, wagon tramwajowy, który stanąć ma na placu wciąż czeka na kompleksową renowację. Koszt robót szacowany jest na ok. 200 tys. zł. - Jest to wycena przygotowana przez firmę specjalizującą się w tego typu pracach - mówi urzędnik. Nasz rozmówca dodaje, że takich pieniędzy nie ma w tegorocznym budżecie miasta. Jeśli w następstwie oszczędności w kasie miasta pojawią się wolne środki, prace konserwatorskie powinny ruszyć w przyszłym roku.

bak