Mogą trafić do poprawczaka
Dwaj uczniowie ukradli rower spod szkoły, a następnie skradziony jednoślad rozebrali na części, które zamontowali w swoich rowerach. Ramę i pozostałe niepotrzebne im elementy wyrzucili w pobliskim lesie. Wkrótce o losie chłopców zadecyduje sąd rodzinny.
Policjanci pracowali nad sprawą kradzieży roweru marki „Romet” o wartości 1 tys. zł, który zniknął 29 kwietnia spod szkoły w Jasienicy. Prowadzone czynności doprowadziły do ustalenia, że związek z tym zdarzeniem mogą mieć dwaj nastolatkowie. W miniony czwartek policjanci zatrzymali 15-latka i jego o rok starszego wspólnika. W czasie przeszukania odnaleźli część podzespołów skradzionego roweru, który sprawcy zdemontowali na części.
Niektóre elementy wyposażenia zamontowali w swoich jednośladach. Przemalowali je, tak aby nie można ich było rozpoznać. Pozostałe, niepotrzebne im części wyrzucili w pobliskim lesie. Nieletni trafili do policyjnej izby dziecka. Za swój czyn odpowiedzą wkrótce przed sądem rodzinnym, który może udzielić im upomnienia, wyznaczyć nadzór kuratora, a w ostateczności orzec o umieszczeniu w zakładzie wychowawczym lub poprawczym.
bb

Klauzula informacyjna ›