Spadochroniarze 6. Brygady Powietrznodesantowej rozpoczęli udział w ćwiczeniu EFEZ-16. Do Turcji polecieli wraz z całym sprzętem samolotem C-17 Globemaster. Polskę reprezentuje ponad 50 zwiadowców i artylerzystów z 18. bielskiego batalionu powietrznodesantowego.

W tureckim ćwiczeniu udział bierze około 8 tys. żołnierzy z Arabii Saudyjskiej, Azerbejdżanu, Kataru, Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii i Turcji. Polskę reprezentuje ponad 50 zwiadowców i artylerzystów z 18. batalionu powietrznodesantowego z Bielska-Białej. Szkolenie rozpoczęło się 7 maja, ale zasadniczy przerzut odbył się w minioną sobotę. Bielszczanie wzięli ze sobą broń, moździerze, amunicję oraz osiem pojazdów HMMWV w wersji bojowej i  transportowej.

Aby sprawnie przewieźć ten ładunek do Turcji, do Krakowa przyleciał należący do programu SAC samolot C-17 Globemaster, na co dzień stacjonujący w węgierskiej bazie Papa. Kompania moździerzy jest w 6.BPD tzw. pododdziałem typu ciężkiego przeznaczonym do działania jako rzut lądujący. Oznacza to, że w czasie operacji powietrznodesantowej ładuje ona swój sprzęt na samoloty i jest na ich pokładach dostarczana do rejonu działania na opanowane wcześniej lotnisko.

Po przylocie do Turcji żołnierze rozpoczną praktyczny udział w ćwiczeniu zgodnie z zaplanowanym scenariuszem. W czasie manewrów będą wykonywać m.in. strzelania z broni strzeleckiej i moździerzy kal. 98 mm oraz realizować zadania taktyczne związane z tzw. wymuszaniem pokoju w ramach operacji sojuszniczej. Zaplanowano także desantowanie ze śmigłowców i okrętów. Ćwiczenie potrwa do 4 czerwca.

bb

Foto: Bartosz Bera