Pięć dni wysokiej kultury
Dwadzieścia przedstawień, teatry z kilkunastu krajów z całego świata, multimedialne widowiska stacjonarne i plenerowe. W dniach 18-22 maja w Bielsku-Białej odbędzie się XXVII Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej. Widzów zapewne ucieszy fakt, że bilety na niektóre przedstawienia będzie można nabyć w cenie 400 groszy. Udział w widowiskach plenerowych jest bezpłatny.
Podczas tegorocznego festiwalu wystąpią teatry już znane bielskiej publiczności, jak Drak z Hradec Kralove z głośnym, podbijającym europejskie sceny przedstawieniem „Ostatnia sztuczka Georgesa Meliesa”, ale także nowe, jak belgijska gwiazda Nicole Mossoux w przedstawieniu „Szepty”, które łączy teatr formy z teatrem tańca czy słynny włoski teatr cieni Gioco Vita z „Rycerzem nieistniejącym”, zrealizowanym w oparciu o utwór Italo Calvino. Polskę reprezentuje pięć teatrów, z których warto zwrócić uwagę na przedstawienie plenerowe Adama Walnego pt. „Noe”.
Tęsknota za prawdziwą sztuką
- Tegoroczny festiwal jest niezwykły, ponieważ ma miejsce prawie dokładnie 50 lat od jego pierwszej edycji. Jest to ewenement na światową skalę, bo żaden inny festiwal sztuki lalkarskiej nie odbywał się bez przerwy mimo historycznych uwarunkowań przez tyle lat. Sztuka teatru lalkowego jest niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju, dlatego każdy festiwal jest inny. Na przestrzeni tych 50 lat doskonale widać, jak teatr się zmienia, jak poszerza swoje horyzonty. Niezmienna jest tylko jego tęsknota za prawdziwą sztuką. Obserwujemy wprowadzenie do sztuki lalkarskiej nowych środków wyrazu - multimediów, filmu, performance’u czy lalek wirtualnych - tłumaczy organizatorka festiwalu, dyrektor Teatru Lalek "Banialuka” Lucyna Kozień.
Najbardziej egzotycznym gościem festiwalu będzie japoński teatr Hitomi-za Otome Buraku z Kawasaki, który wystąpi z tradycyjnym przedstawieniem otome bunraku. Hitomi-za Otome Bunraku jest jedyną w Japonii profesjonalną grupą kultywującą sztukę lalkarską wywodzącą się z tradycyjnego teatru. W tradycyjnym teatrze bunraku lalka jest prowadzona przez trzech mężczyzn. W otome bunraku - przez jedną kobietę. Podział ten został wprowadzony w 1920 roku. Ruch lalek, narracja (gidayu) i muzyka (shamisen) są takie same, jak w bunraku. Obecnie jedyną osobą, która przekazuje tę sztukę jest Kiritake Chieko, ostatnia członkini Otome Bunraku-za.
Trudno pozyskać sponsorów
Podczas festiwalu zaprezentowane zostaną pokazy ,,Sanbaso oraz Yoshitsune i tysiąc kwitnących wiśni”, którym towarzyszy niezwykła muzyka japońska grana na żywo. Jest to teatr tradycyjny, opierający się m.in. na symbolice kwiatów i piękna przyrody. Przedstawienie wzbogacone będzie o prezentację techniki animacji lalki.
- Sami staramy się pozyskać teatry występujące na festiwalu, ale często nas na to nie stać. Rządy nie wszystkich krajów są skore, żeby wspomagać finansowo takie wyjazdy. Wiele lat temu uczestnikom naszego festiwalu nie wypłacano honorariów. Mieli jedynie zapewnione noclegi i wycieczki krajoznawcze. Obecnie musimy wypłacać np. niewielkie honorarium teatrowi z Petersburga, któremu muszą się zwrócić koszty podróży. Same hotele w Bielsku-Białej są bardzo kosztowne przy takiej skali uczestników. Trudno jest pozyskać sponsorów, bo przez wiele osób teatr lalek jest utożsamiany głównie z przedstawieniami dla dzieci, więc uważają, że trudno się w ten sposób wypromować. Od kilku lat staraliśmy się o przyjazd teatru z Japonii, ale gdyby nie wsparcie rządu tego kraju, sprowadzenie ich spektaklu na nasz festiwal nie byłoby możliwe. To rzadka okazja obejrzenia tego rodzaju teatru w Polsce - przekazuje dyrektor bielskiego teatru lalek.
Uczta za 400 groszy
Widzów zapewne ucieszy fakt, że bilety na niektóre przedstawienia festiwalu będzie można nabyć w cenie 400 groszy. Tradycyjnie, udział w widowiskach plenerowych będzie bezpłatny. Wszystkie przedstawienia zaproszone do udziału w festiwalu szukają nowych sposobów komunikacji z widzem oraz oryginalnego języka artystycznego przekazu, a wielość zastosowanych w nich środków wyrazu często balansuje na granicy różnorodnych gatunków i form artystycznych.
W programie festiwalu znajdą się spektakle m.in. z Niemiec, Hiszpanii, Holandii, Izraela czy Ukrainy skierowane do odbiorców w każdym wieku. Pokazy w salach oraz widowiska plenerowe (z których najbardziej spektakularnym będzie ,,Dundu tańczy z gwiazdami” na placu Chrobrego) uzupełnią imprezy towarzyszące: warsztaty, wystawy oraz pokazy filmów, w tym filmów animowanych autorstwa Jerzego Zitzmana - pomysłodawcy festiwalu i współtwórcy Teatru Lalek "Banialuka”.
- Sztuka jest niepowtarzalna, więc każdy festiwal jest inny. Dobierając repertuar tegorocznej edycji, chcieliśmy, żeby festiwal był interesujący dla całych rodzin z naszego miasta i okolic. Życzę czytelnikom portalu wielu wrażeń podczas tego prawdziwego święta sztuki lalkarskiej - mówi dyrektor Lucyna Kozień. Portal bielsko.biala.pl będzie na bieżąco informował czytelników o najciekawszych wydarzeniach tego festiwalu. Szczegółowe informacje o festiwalu można znaleźć na stronie www.festiwal2016.banialuka.pl.
Agnieszka Pollak-Olszowska
Foto: Foundation Modern Puppet Center

Klauzula informacyjna ›