Włamywacz wyważył okno w biurze podróży i usiłował przedostać się do środka. Nie zdążył, bo ujęli go strażnicy miejscy, którzy zostali skierowani na miejsce przez dyżurnego obsługującego monitoring. Okazało się, że to nie jedyne włamanie, którego zatrzymany dopuścił się tej nocy.

Była noc, gdy strażnik obsługujący monitoring miejski zauważył na ekranie młodego mężczyznę, który pod okiem kamery włamał się biura podróży przy bielskiej ul. Podcienie. Skierowany na miejsce patrol ujął włamywacza i przekazał go w ręce policjantów z komisariatu II w Bielsku-Białej. Stróże prawa odnaleźli przy nim kilkadziesiąt paczek papierosów.

Okazało się, że tej samej nocy 25-latek włamał się też do domu handlowego przy ul. Cechowej, gdzie skradł papierosy o wartości tysiąca złotych. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Zatrzymanemu mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia.

bb