Bielsku-Białej przybyło pięć pomników… przyrody. Ten status otrzymały drzewa, które trzeba chronić ze względów przyrodniczych, naukowych, kulturowych oraz krajobrazowych. Roczna pielęgnacja nowych pomników kosztować będzie budżet miasta ok. 5 tys. zł.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej podjęto uchwałę, zgodnie z którą status pomnika przyrody otrzymują wybrane drzewa na terenie miasta: dąb szypułkowy o obwodzie 395 cm przy skrzyżowaniu Żywieckiej i Lechickiej, lipa drobnolistna o obwodzie 360 cm przy ul. Karpackiej, dwa klony zwyczajne o obwodzie 394 cm w i 310 cm w parku przy ul. Partyzantów oraz dąb szypułkowy o obwodzie 320 cm przy ul. Widok.

Szacunkowo, realizacja uchwały będzie kosztowała budżet gminy około 5 tys. zł rocznie. Na koszty te składają się środki w wysokości 200 zł na oznakowanie każdego drzewa odpowiednią tabliczką oraz wydatki związane z systematyczną pielęgnacją drzew.

bak