Mieszkańcy boją się gazociągu
Mieszkańcy okolic, przez które przebiegnie gazociąg Oświęcim-Bielsko-Biała-Skoczów poznają wkrótce wstępne założenia projektu tej inwestycji. To efekt wczorajszego spotkania zorganizowanego w Bielsku-Białej przez przedstawicieli Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Na spotkaniu w bielskim Starostwie Powiatowym obecny byli m.in. przedstawiciele spółki Gaz-System, która zrealizuje budowę 51-kilometrowego gazociągu, a także geolog wojewódzki. Anna Skrzypek-Jawor ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach poinformowała, że spółka Gaz-System zadeklarowała, że jeszcze w tym tygodniu prześle do gmin plan miejsc, przez które przebiegać będzie gazociąg. - Mieszkańcy będą mogli podejść do urzędów gmin i odnieść się do konkretów - wyjaśnia Anna Skrzypek-Jawor.
Urząd Wojewódzki nie jest stroną w tym postępowaniu. Witold Trólka z Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach tłumaczy, że śląski marszałek, jako organ administracji geologicznej, na wniosek spółki Gaz-System prowadzi postępowanie administracyjne w sprawie zatwierdzenia projektu robót geologicznych. - Właściciele nieruchomości objętych projektowanymi pracami geologicznymi zostali powiadomieni o prowadzonym postępowaniu administracyjnym poprzez wywieszenie informacji na stronach BIP w poszczególnych gminach - mówi Witold Trólka. Mieszkańców zawiadomiono w ten sposób także o przysługujących prawach oraz konieczności zawarcia przez wykonawców robót umów cywilnoprawnych z właścicielami gruntów. Umowy pozwolą inwestorowi wejść na prywatny teren.
Mieszkańcy uważają jednak, że informacja o postępowaniu powinna trafić do każdego z nich indywidualnie. - Nie każdy ma w domu internet. W ciągu dnia pracujemy i nie mamy czasu na bieganie po urzędach i czytanie ogłoszeń - podkreśla bielszczanin Józef Figna. Budowa gazociągu ma ruszyć w przyszłym roku.
sza

Klauzula informacyjna ›