Wielka operacja desantowa
Bielscy spadochroniarze wezmą udział w wielkiej operacji powietrznodesantowej, która odbędzie się w czerwcu pod Toruniem. W programie manewrów „Swift Response” zaplanowano m.in. desant prawie 2 tys. żołnierzy z Polski, W. Brytanii i USA.
To będzie największa operacja wojsk powietrznodesantowych w Polsce od kilku dekad. Do ćwiczeń przygotowuje się ponad tysiąc żołnierzy 6. Brygady Powietrznodesantowej, w tym spadochroniarze z Bielska-Białej. Żołnierze polscy, amerykańscy i brytyjscy wylądują na spadochronach na poligonie toruńskiego Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia. Program ćwiczeń przewiduje m.in. zajęcie na sześć godzin głównego mostu na Wiśle w Toruniu.
Jak poinformował nasz portal kpt. Paweł Aleksy z 18. batalionu powietrznodesantowego, w operacji weźmie udział kompania z Bielska-Białej w sile ok. 150 żołnierzy, której przypadła rola przeciwników dla głównego trzonu ćwiczących wojsk. Z myślą o mieszkańcach Torunia bielszczanie zorganizują też statyczny pokaz sprzętu bojowego, w tym głównie pojazdów.
Do desantu wykorzystanych zostanie ok. 30 samolotów ciężkich samolotów transportowych Globemaster, którymi przylecą Amerykanie wprost z bazy w Forcie Bragg w Północnej Karolinie, tankując paliwo w powietrzu. W ćwiczeniach wezmą udział również samoloty CASA z bazy w krakowskich Balicach.
rok
Komentarze 3

Klauzula informacyjna ›