Wiosną rośnie liczba kradzieży rowerów. Najwięcej jednośladów ginie sprzed sklepów, szkół, przydomowych ogródków, garaży, balkonów oraz piwnic. Wiele z nich kradzionych jest bez trudu, gdyż w ogóle nie są zabezpieczone.

W ostatnich dniach łupem złodziei padło w Bielsku-Białej kilka jednośladów. Rower skradziono m.in. sprzed sklepu przy ul. Cieszyńskiej, gdzie nieznany sprawca, korzystając z nieuwagi personelu placówki, zabrał „KTM” o wartości 900 zł. Dlatego policja apeluje do bielszczan o staranne zabezpieczenie rowerów. Utrudnimy złodziejom „pracę”, jeśli postawimy na fachowe zabezpieczenia.

Warto skorzystać z mocnych i profesjonalnych blokad. Im więcej czasu i kłopotu zabierze złodziejowi kradzież, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że stracimy swój rower. Rower można też oznakować. Dobrze jest także sfotografować jednoślad, aby w przypadku jego kradzieży przekazać zdjęcie policji. Dobrze oznakowane rowery są łatwiejsze do identyfikacji i po kradzieżach były wielokrotnie odzyskiwane.

Pamiętajmy także o tym, że rower kupowany okazyjnie z tzw. drugiej ręki może być kradziony. Aby uchronić się przed takim zakupem, sprawdzajmy legalność pochodzenia jednośladu, gdyż posiadanie roweru pochodzącego z kradzieży jest przestępstwem.

bb