Nasz wczorajszy artykuł Ograniczenie w ruchu w centrum miasta? był, jak domyśliło się wielu Czytelników, żartem primaaprilisowym. Żaden tego typu projekt nie wpłynął do Rady Miejskiej Bielska-Białej i nie przypuszczamy, żeby pojawił się w najbliższym czasie.

Prawdą jest jednak to, że stolica Podbeskidzia od wielu lat bezskutecznie zmaga się z problemem smogu. Zgodnie z przepisami środowiskowymi, Bielsko-Biała już w marcu wykorzystało dopuszczalny roczny limit dni z przekroczeniami norm jakości powietrza. Skutecznego programu walki ze smogiem nie mają władze miasta. Tymczasem na racjonalne rozwiązania czekają mieszkańcy coraz częściej zwracający uwagę na jakość powietrza.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej o całkowity zakaz palenia mułem w piecach wystapił radny Dariusz Michasiów, który uważa, że walce ze smogiem z pewnością służyłoby podłączenie wszystkich kamienic w ścisłym śródmieściu Bielska-Białej do sieci ciepłowniczej PK Therma. W najbliższych dniach poznamy stanowisko władz miasta w sprawie apelu radnego.

bak