Betonowa niecka dla deskorolkarzy
Urząd Miejski w Bielsku-Białej ogłosił przetarg na opracowanie projektu skateparku jako części przyszłego Parku Rekreacyjno-Wypoczynkowego pomiędzy os. Wojska Polskiego i Kopernika. Zadanie realizowane będzie w ramach Budżetu Obywatelskiego.
Jak czytamy w dokumentacji przetargowej, powierzchnia całego skateparku zlokalizowanego przy ul. Stawowej powinna wynieść co najmniej 400 m kw. Obiekt będzie służył do jazdy na deskorolkach, łyżworolkach i w miarę możliwości, rowerach BMX. Skatepark typu flow park (niecka oraz elementy uliczne w postaci wykonanych pod różnym kątem i długości murków i poręczy) wykonany ma być z betonu monolitycznego z zastosowaniem natrysku betonu na miejscu budowy wraz z niezbędnymi instalacjami.
Projekt powinien uwzględnić wykonanie alejek, którymi będzie można dojść do skateparku od strony ul. Stawowej, oświetlenie na słupach (typu LED) wraz z instalacją wewnętrznej linii zasilania oraz elementy małej architektury. Prace nad dokumentacja projektową powinny zakończyć się w ciągu 14 tygodni od daty podpisania umowy.
bak
Komentarze 13
Myślę, że co do przeszkód jakie mają być na skateparku będzie jakieś spotkanie w ratuszu, gdzie każdy będzie mógł się wypowiedzieć.
Nie kłóćmy się o ten park, po prostu cieszmy się że COŚ powstanie!
Peace joł.
czyli na skateparku bmx nie maja wstępu ? Geniusz
Zgadzam się z tym, aby wszyscy byli szczęśliwi muszą powstać dwa obiekty- dla rowerzystów grawitacyjnych i dla desek/rolek.
Tylko, że raczej nie powstaną..
Co do Twojego ostatniego zdania - tak, faworyzuję bo sam jeżdżę i wiem jaki to jest ból nie mieć GDZIE jeździć. Słyszysz, że ma powstać nowy skatepark to się okazuje, że będzie na rolki/deski i ledwie ujedziesz tam bmxem.. Nie mówiąc o streetach 24" czy dirtach 26".
Jest jeszcze jeden pomysł - może i śmieszny ale zawsze wart uwagi.
Przebudować "skatepark" na błoniach. Tam jest raczej mało miejsca więc celowałbym, że byłaby to miejscówka dla desek/rolek. Najlepiej zmienić wszystkie przeszkody i postawić coś sensownego od techramps'u np. manualboxy, poręcze i inne bajery.
Zaś ten "nowy" skatepark który ma powstać przy ul.Stawowej zrobić TYPOWO pod rowery. Nie mówię już żeby był bardzo dobrze wyposażony ale dwa quartery, rollin, jumpbox na środku i jakiś mniejszy bowl i zapewniam, że wystarczy.
Jest to w sumie najlepsze rozwiązanie ale to tylko gdybanie. Wszyscy wiemy, że raczej się tak nie stanie bo finanse nie pozwalają a szkoda bo by w końcu nie było marudzenia, że nie ma gdzie jeździć.
Ten kto jeździ zrozumie wszystkie moje wypociny :)
Przecież rolkarze i deskorolkowcy swój skatepark mają na błoniach. Tam się nie da jeździć rowerem, a jak wjedziesz do bowla to masz po dętce bo pełno szkła. Na kauczukowych kółach raczej dętki nie przebijesz. Więc nie rozumiem, dlaczego taki skatepark jak ma powstać w tym miejscu nie może mieć więcej elementów dla rowerów niż dla rolek czy desek. Mi już nie chodzi o identyczne usytuowanie przeszkód tak jak jest w Kętach ale dokładnie o taki Jumpbox jak we wspomnianym mieście. Pozatym co za problem, zamknąć skatepark dwoma dużymi quorterami i rollinami a na środku postawić jumpboxy, barierki, poręcze i co tam deski potrzebują? Te 400m kw. spokojnie wystarczy by zbudować dobry i przemyślany skatepark.
Nie boli mnie wielkość skateparku tylko to, że wszystko co będzie robione to głównie pod deski czy rolki. Nie twierdze, że są złe ale ile mamy ludzi na bmxach czy mtb ? O wiele więcej niż na deskach. I gdzie oni jeżdżą ? Głównie po mieście bo na błoniach strach wjechać bo pokrywy od boxów odstają...
Jak już robimy jakiś skatepark to nie lepiej zrobić go raz a porządnie żeby wszyscy byli zadowoleni ? Budowanie skateparku głównie pod deski i rolki raczej mija się z celem w takim mieście jakim jest Bielsko-Biała...
Jak juz cos robic to robic to porzadnie. Sam jezdze na mtb ( wiekszy bmx ) i widze ile nas jest. Ziomki szukaja miejscowek na osiedlach a jak sie tam nie uda to przenosza sie do lasu kopac hopki... tyle ze zawsze znajdzie sie ktos kto nas stamtad wygoni i poszczuje policja.
Nie prosciej zrobic skatepark wzorowanym takim jak jest w Ketach ? Moze nie ma duzej powierzchni ale co tam jestem to nie widze, by sie ktos klocil kiedy ma jechac. Skatepark zostal przemyslany i da sie na nim jezdzic bez spiny. I jezdza tam bmx, mtb, hulajnogi, deski i rolki. I nikt problemu nie robi...

Klauzula informacyjna ›