W okolicy dworca PKP w Bielsku-Białej powinien powstać wielopoziomowy parking - uważa radny Bronisław Szafarczyk. W swojej interpelacji przekonuje, że takie rozwiązanie byłoby korzystne dla osób codziennie dojeżdżających do pracy koleją oraz dla środowiska.

Z pomiarów na DK1 Bielsko-Biała-Katowice wykonanych w 2010 roku wynika, że średniodobowe natężenie ruchu wynosiło 35-40 tys. pojazdów i w godzinach szczytu było bliskie poziomu nasycenia. - Spora część spośród podróżujących drogą krajową nr 1, to osoby dojeżdżające do pracy w miejscowościach położonych na północ od Bielska-Białej. Wielu z nich na pewno zrezygnowałby z uciążliwego i czasochłonnego dojeżdżania samochodem na rzecz lepiej wyposażonego i funkcjonującego transportu kolejowego, ale nasze miasto nie zapewnia odpowiednich warunków do zaparkowania pojazdów w rejonie dworca PKP - napisał radny Szafarczyk w interpelacji złożonej na ostatniej sesji Rady Miejskiej.

Radny PiS zauważa, że wybudowanie parkingu „park nad ride” przy dworcu kolejowym z pewnością poprawiłoby przepustowość trasy S1 oraz skutkowałoby zmniejszeniem emisji spalin i hałasu. - Wnioskuję o uzupełnienie miejskiego programu budowy parkingów o budowę kilkupoziomowego parkingu w sąsiedztwie dworca PKP. Takie rozwiązanie spotkałoby się z przychylnym przyjęciem ze strony osób dojeżdżających do Katowic i wielu miast - przekonuje  Bronisław Szafarczyk. Zgodnie z procedurą, radny otrzyma odpowiedź prezydenta na piśmie.

bak