Nie będzie nas dobrze wspominał
Nocą kierowca mercedesa sprintera zatrzymał się na bielskiej ul. Brodzińskiego, aby zapytać napotkanego mężczyznę o drogę. Bielszczanin dostrzegł, że kierowca dostawczego samochodu jest kompletnie pijany i natychmiast zadzwonił na policję.
Amator jazdy „na podwójnym gazie” został zatrzymany przez patrol z drogówki, dzięki informacjom przekazanym przez świadka zdarzenia. Badanie alkomatem 35-letniego mieszkańca powiatu konińskiego wykazało, że miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz kara do dwóch lat więzienia. Stracił też prawo jazdy.
bb
Artykuł wyświetlono 3632 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
rafal20hgt
Na niego piszecie a siebie nie widzicie !!! co drugi Polak daje komentarz w tym stylu a sam robi to samo .
Klops
ktoś kto tak pijany wsiada za kierownicę musi być ciężko uzależniony i absolutnie nie powinien mieć prawa jazdy-stanowi śmiertelne zagrożenie dla każdego kierowcy i pieszego na drodze sam zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy ponieważ dawno już utracił krytycyzm-powinien być jeszcze skierowany na przymusowe leczenie uzależnienia w ramach tej odsiadki-może miałby jeszcze szansę poprawy za te 2 lata
jgj
dddd tak i zgłosi ze go okradłeś życie to nie film i uważaj bo się srogo możesz przekonać
ddddd
czemu na policje?trzeba kluczyki mu wziasc i na drugi dzien oddac...
ivo
Emil swiete slowa! Na Brodzinskiego jest zlobek :( wiem wiem to bylo wieczorem akurat ale i w dzien takie sytuacje mają miejsce :( bierzmy przyklad z tego Pana, który powiadomił policję! :)
emil
Ja zawsze sobie powtarzam, że może Tobie taki koleś krzywdy nie zrobi i przejedzie obok. Ale dwa zakręty dalej będzie szła matka z dzieckiem i oni tyle szczęścia już mogą nie mieć...
SB****
Każdemu kto zauważy pijaka wsiadającego za kierownicę polecam zrobić to samo, ZADZWOŃ NA POLICJĘ !, możesz uratować czyjeś życie.

Klauzula informacyjna ›