Będą walczyć z gminą w sądzie
Towarzystwa Ochrony Przyrody zaskarżyło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach decyzję określająca środowiskowe uwarunkowania rozbudowy ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej. Na podobny krok zdecydowała się grupa mieszkańców Wapienicy, która zbiera podpisy przeciwko planowanej inwestycji.
Pod koniec ub. roku grupa mieszkańców Bielska-Białej zaskarżyła decyzję prezydenta Jacka Krywulta określającą środowiskowe uwarunkowania realizacji rozbudowy ul. Cieszyńskiej. W połowie stycznia br. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej utrzymało w całości zaskarżoną decyzję. Teraz mieszkańcy odwołali się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (o szczegółach czytaj w artykule Trzeba wyburzyć 24 budynki). Na podobny krok zdecydowało się Towarzystwo Ochrony Przyrody, które zarzuca władzom miasta liczne nieprawidłowości w postępowaniu administracyjnym.
Równocześnie na osiedlu Wojska Polskiego i w Wapienicy ruszyła zbiórka podpisów przeciwko inwestycji w planowanym zakresie. - Obecnie mamy około 200 podpisów, ale zbiórka dopiero się rozpoczyna - informują organizatorzy. W najbliższych dniach mieszkańcy planują zawiązanie stowarzyszenia, by skuteczniej walczyć o uwzględnienie ich wniosków w realizacji inwestycji (pisaliśmy o tym w artykule Ulica czy autostrada).
bak
Komentarze 33
Najgorsze jest to że pieniądze na tą inwestycję to nie są pieniądze Bielska - jak nie pójdą na tą drogę to zacierać ręce będą Hanysy, które za tą kasę zbudują super drogę w Katowicach czy Gliwicach i będą się śmiać z głupich bielszczan, które dalej wolą klepisko, czy bruk zamiast dobrej drogi, Wolą smród ze stojących samochodów, zamiast szybkiego, płynnego ruchu... SZKODA ŻE BIELSZCZANIE SĄ TAK NIEROZUMNI...

Klauzula informacyjna ›