Szlaban po sąsiedzku
Przez lata mieszkańcy budynku przy ulicy Solnej 12 w Bielsku-Białej mogli swobodnie dojeżdżać w okolice swojego miejsca zamieszkania. Do czasu, gdy pewnego dnia na drodze dojazdowej stanął szlaban.
- Tak się u nas załatwia sprawy - denerwuje się jeden z lokatorów Solnej 12, pan Paweł. - Bez żadnego wyjaśnienia, bez uzgodnień, po prostu stawia się człowieka przed faktem dokonanym.
Trzeba nosić na plecach
Szlaban grodzący wjazd w okolice wspomnianego bloku postawiła Spółdzielnia Mieszkaniowa „Podgórska”. - Na wniosek mieszkańców naszego budynku, przy Solnej 14 - wyjaśnia prezes spółdzielni, Leszek Zaporowski. Członkowie spółdzielni narzekali bowiem, że lokatorzy z sąsiedniego, komunalnego domu, zastawiają im wjazd do garaży i zajmują miejsca parkingowe, które z racji własności terenu należą do spółdzielni mieszkaniowej.
- Jakoś przez tyle lat dało się mieszkać bez grodzenia drogi - narzeka pan Paweł. - Teraz człowiek nawet żadnych mebli pod klatkę nie dowiezie. Trzeba nosić na plecach. Z opinią lokatora sąsiedniego budynku polemizuje prezes Zaporowski. - To, że coś trwało przez lata nie oznacza, że tak musi być zawsze.
Lokatorzy płacą za garaże
Jak dalej wyjaśnia prezes, ustawienie szlabanu stało się możliwe po tym, jak w ub. roku zakończył się spór sądowy między gminą a spółdzielnią dotyczący m.in. kawałka terenu właśnie w okolicach Solnej 12. - Doszło do ugody i wymiany terenów - dodaje Leszek Zaporowski. - To umożliwiło z kolei zadbanie o interesy członków naszej spółdzielni. Rozumiem, że każdy chciałby parkować niemal pod własnymi oknami, ale nie zawsze jest to możliwe. Skoro nasi lokatorzy płacą za garaże, to obowiązkiem moim było zapewnienie dojazdu do tychże garaży. I tak teraz jest.
- A co z nami? - zastanawia się pan Paweł. - Jesteśmy gorsi?
Mieszkańcy budynku komunalnego muszą się uzbroić, jak się okazuje, w cierpliwość. W planach jest zorganizowanie przez gminę miejsc postojowych w okolicach Domu Tkacza. Nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi.
ko
Komentarze 59
Jeżeli "Pokrzywdzeni" szukają jakiejś pomocy to nie ten kierunek (media)...
Odsyłam do rady osiedla Górne Przedmieście, tam można próbować znaleźć pomoc w rozwiązaniu problemu parkowania przy budynku, z tego co się orientuje jest tam trochę wolnego terenu do zagospodarowania na ok 6 samochodów. A dojście wcale długie nie jest do wejścia. Ludzie choćby na os. Polskich Skrzydeł pokonują codziennie większe odległości od parkingu do wejścia bloku...
pozdrawiam
Sprawa skończona jest i kropka. Rogatka zostaje.
W niedlugim czasie zostanie jeszcze wstawione modułowe ogrodzenie dookoła placu.
Garaże liczymy od lewej wiec "ostatni" jest tak naprawdę pierwszym, nieuki
Użyłem słowa otworzyć a to jest drobna różnica :)
Mój "golfik" jest niewidoczny dla takich urządzeń jak kamery czy radary :)
Szkoda tylko że ten monitoring nie potrafił nakryć tego wandala który zniszczył drzwi garażowe,zbieg okoliczności czy z premedytacją zaplanowana akcja?
Pozdrawiam
Owszem mieszkańcy maja parking również z przodu ale licząc ilość mieszkańców (36) to raczej z przodu miejsca im nie wystarczy tym bardziej że jeszcze mieszkańcy budynku 11 i 7 tam parkują. Ostatnio jak wam przywozili węgiel szlaban został otwarty więc nie rób z ludzi potworów. Ta twoja gadka jest zupełnie bez sensu bo szlaban już jest więc jest po sprawie :) I jak to pisze pan "zielona golfina posiada taką elektronikę i system wspomagania otwierania takich szlabanów że przy najbliższej okazji pokaże swoje nieprzecietne możliwośći :)" są również kamery jeżeli ma ochotę płacić niech niszczy do woli :)
Pytam bo nie wiem.
Co do rejestracji SZY czy SMI to prawda jest taka jesteście odwiedzającym matkę i nie mieszkacie w 12A a najbardziej się czepiacie. Ja też niejednokrotnie musiałam zapychać z malutkim dzieckiem i zakupami jak lało czy śnieg sypal bo nie miałam gdzie zaparkować.jakoś żyję i moje dziecko też. Piszesz ze wy w życiu nie macie łatwo A JAKIM PRAWEM PISZESZ ŻE MIESZKAŃCY 14 MAJA?! ZNASZ KAŻDEGO? NIE! TO SIĘ NIE WYPOWIADAJ. PO to samochód służbowy jednego z mieszkańców14(prywatnego nie posiada). Co do Pana z ostatniego garażu klaksonu używał bo jakbyście dobrze parkowali nie byłoby problemu co do hałasu. Właśnie Karma wraca to zastanów się również nad sobą .skończyło się parkowanie na cudzym to teraz wielce jesteście poszkodowani A 14 najgorsi. Ciekawe czy tobie by się fajnie płacilo wysoki czynsz plus podatek za grunt z którego korzysta ktoś a nie Ty. Bardzo dobrze że w końcu mieszkańcy 14 wzięli się za porządek. Teraz przynajmniej każdy swobodnie może dojechać do swojego garażu przy okazji pewne miejsce parkingu. Uważaj tutaj na słowa kierowane do Pana z ostatniego garażu na takie rzeczy jest paragraf. I nie jesteś całkiem anonimowa każdy z mieszkańców dokładnie wie kim jesteś.
Druga sprawa,nie zdarzyło mi się być świadkiem aby ktoś komuś specjalnie lub złośliwe zastawił wjazd do garażu notomiast byłem świadkiem i to nie raz jak Pan o którego KULTURZE I UROKU OSOBISTYM nie będę się wypowiadał,ale wszyscy wiedzą o kogo chodzi,robił takie larmo że nóż w kieszeni się otwierał.Wtedy żaden z lokatorów 14-tki nie miał odwagi zwrócić temu Panu uwagi.
Co do własności działek to nie będę się wypowiadał bo nie znam szczegółów ale ten przykład pokazuje że w Polsce różne jednostki administracyjne nie potrafią ze sobą współpracować tylko" każdy sobie rzepke skrobie".Ewentualnie ADM i spółdzielnia nie mogły dojść wspólnie do jakiegoś porozumienia a nie dzielić mieszkańców.
.Czy nie można było tam postawić znaku - zakaz parkowania nie dotyczy Solna 12,mieszkańcy tego bloku mieliby możliwość parkowania a właściciele garaży możliwość dojazdu do nich?Ale to jest zbyt skomplikowane dla Panów prezesów jak ADM tak i Spółdzielni.
I już na sam koniec "ta zielona golfina" jak to napisał jeden z komentatorów posiada taką elektronikę i system wspomagania otwierania takich szlabanów że przy najbliższej okazji pokaże swoje nieprzecietne możliwośći :)
Pozdrawiam i mimo wszystko życzę wszystkim mieszkańcom 12 ale i 14 miłej Niedzieli.

Klauzula informacyjna ›