Reprezentanci łódzkiego Cefarmu nie przedstawili dokumentów świadczących o tym, że są właścicielami zabytkowych aptekarskich mebli. - Przełomu w tej sprawie nie ma - poinformował nas Szymon Gąsowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.

Władze Bielska-Białej spotkały się dziś przedstawicielami Cefarmu, który uważa, że jest właścicielem wyposażenia apteki przy ul. Rynek 15. Jak udało nam się dowiedzieć w biurze prasowym Cefarmu, podczas rozmów firma zaproponowała, aby utworzyć w lokalu aptekę zabytkową, w której odbywałyby się m.in. zajęcia dla młodzieży. Uczniowie poznawaliby tajniki tworzenia leków w dawnych czasach.

Cefarm przeszkoliłby pracowników w zakresie obsługi turystów, a także prowadzenia zajęć dla młodzieży. Realizacja pomysłu zależy jednak od finansowego wsparcia bielskiej gminy. Na odpowiedź władze Bielska-Białej mają czas do 31 marca. Wtedy właśnie kończy się okres wypowiedzenia Cefarmowi umowy najmu. Stanowisko bielskich samorządowców jest niezmienne - zabytkowe meble powinny pozostać w Bielsku-Białej.

sza