Za późno na strach przed grypą
Pogoda szaleje, a wraz z nią grypa. Tylko w jednym tygodniu lutego liczba zachorowań na grypę zbliżyła się do ośmiuset przypadków. Bielski sanepid jednak uspokaja i twierdzi, że jest to poziom zbliżony do ubiegłorocznego. Niemniej lepiej dmuchać na zimne…
- Na strach przed grypą jest już za późno - twierdzi Jarosław Rutkiewicz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bielsku-Białej, zajmujący się tam sprawami związanymi z wszelkiego rodzaju epidemiami. - Wirusa grypy należy się bać we wrześniu, kiedy to jest najlepszy moment do przyjęcia szczepionki. Niby jest już więc na to po czasie, jednak lekarze zapewniają, że lepiej późno niż wcale. - Od lat sam się szczepię, również moja rodzina i nie chorujemy - dodaje pan Jarosław.
Przytoczona na wstępie liczba zachorowań dotyczy Bielska-Białej i powiatu bielskiego. Podawana jest w ujęciu tygodniowym. Pomiędzy szesnastym a dwudziestym drugim lutego wyniosła ona dokładnie 770 przypadków zachorowań. Sanepid zanotował też dwa przypadki zachorowań na tzw. świńską grypę. Warto wiedzieć, że w okresach letnich przez wiele tygodni w całym powiecie nie notuje się żadnego zachorowania związanego z wirusem grypy. Dzisiaj jednak jesteśmy w szczycie grypowego sezonu, który potrwa niemal do końca marca.
Grypa, o czym każdy wie, bywa ciężka do zniesienia. Nie leczona odpowiednio może doprowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych. Aby się przed wirusem bronić, lekarze zalecają po pierwsze wzmożoną dbałość o higienę, zwłaszcza częste mycie rąk. - Przebywamy w różnych środowiskach, dotykamy klamek, poręczy, uchwytów w pojazdach komunikacji miejskiej - wylicza dr Jarosław Rutkiewicz. - Wszędzie tam możemy mieć styczność z wirusem. Trzeba więc pamiętać o umyciu dłoni.
Wśród profilaktycznych zaleceń lekarskich mających przeciwdziałać zarażeniu się grypą wymienia się też wzmocnienie własnej odporności organizmu poprzez prawidłowy i odpowiedniej długości sen, unikanie stresów i wartościowe odżywianie się. A jeśli już zauważymy u siebie typowe objawy, nie należy czekać i leczyć się we własnym zakresie. Grypa wszak nie jest przeziębieniem.
ko
Komentarze 7

Klauzula informacyjna ›