Sprawa nieprawidłowości związanych z renowacją Parku Słowackiego w Bielsku-Białej trafi tym razem na biurko ministra sprawiedliwości, o co postarało się Stowarzyszenie Mieszkańców Osiedla Grażyńskiego. Skarżącym zależy na kompleksowej kontroli inwestycji.

O milionach utopionych w błocie Parku Słowackiego pisaliśmy wielokrotnie. Całkowity koszt robót budowlanych zrealizowanych w roku 2012 w ramach rewitalizacji Parku Słowackiego wyniósł ponad 9,8 mln zł. Na inwestycję polegająca na rewitalizacji Starówki i Parku Słowackiego gmina otrzymała dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w wysokości ponad 10 mln zł, czyli 85 proc. kosztów tego zadania.

Inwestycję zrealizowano wadliwie, a SMOG od kilku lat zabiega o wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za fuszerkę. - Nie zostawimy tak tej historii, w końcu chodzi o ładnych kilka milionów złotych publicznych pieniędzy - twierdzi przedstawicielka SMOG, Władysława Pabijan. - Nie zadawala nas ostatnia odpowiedź w tej sprawie z Najwyższej Izby Kontroli, więc musimy szukać sprawiedliwości w innym miejscu.

NIK, jak twierdzi pani Władysława, poinformowała ostatnio SMOG, że przeprowadzi kontrolę w zakresie wydatkowania pieniędzy na renowację parku, jednak w wyrywkowym zakresie. - A nam chodzi o kompleksową kontrolę - wyjaśnia przedstawicielka stowarzyszenia. - Dlatego postanowiliśmy napisać list do ministra Zbigniewa Ziobro i prosić go o objęcie nadzoru nad tą sprawą.

ko