Biesiada za cudze pieniądze
Dwaj mężczyźni okradli pracownicę salonu fryzjerskiego w Bielsku-Białej. Z pełnym portfelem cudzych pieniędzy poszli do pobliskiej restauracji, gdzie biesiadowali przy pizzy i piwie. Właśnie w tym momencie do lokalu weszli policjanci.
Do kradzieży doszło wczoraj na ul. Saperów. Dwaj młodzi mężczyźni wykorzystali nieuwagę pracownicy salonu fryzjerskiego i skradli jej portfel wraz z dokumentami i gotówką. Policjanci poszukiwali rabusiów. Zatrzymali ich chwilę później w restauracji przy ul. Wodnej, gdzie za skradzione pieniądze zamówili pizzę i piwo. Wcześniej w pobliskim sklepie posłużyli się skradzioną kartą i zakupili papierosy za blisko 50 zł.
W czasie przeszukania mężczyzn mundurowi z komisariatu III odnaleźli skradzione dokumenty. Dwaj zatrzymani bielszczanie w wieku 20 i 23 lat zostali przewiezieni do policyjnego aresztu. Grozi im kara do pięciu lat więzienia.
bb
Komentarze 7
Strzał w dychę. Chcieli na pewno, walcząc z systemem, naśladować swego guru, niejakiego pięte.

Klauzula informacyjna ›