Wczoraj w wieku 43 lat zmarł red. Marcin Kowalski. Zajmował się reportażem, fotografią, chętnie i ze znawstwem relacjonował ważne wydarzenia sportowe i kulturalne w naszym mieście. W ostatnich latach pisał dla portalu Beskidzka24.pl

Redaktor Marcin Kowalski odszedł nagle, pozostawiając pogrążonych w smutku przyjaciół i znajomych, którym wciąż trudno uwierzyć w Jego śmierć. Jedną z takich osób jest Ewa Nehrebecka z salonu artystycznego „Bazyliszek”.

 - Marcin był jednym z trybików „Bazyliszka”. Uczestniczył w każdym naszym spotkaniu literackim, koncercie - wspomina Ewa Nehrebecka. - Miał lekkie i przyjazne pióro. Prywatnie zawsze był pomocny. I ten uśmiech… Została po Nim pustka i wielki ból w sercu - mówi z żalem właścicielka „Bazyliszka”.

MCI

Na zdjęciu: Marcin Kowalski (źródło: Facebook)