Przyjmiemy cudze psy
Bezdomne zwierzęta z Wilamowic i Kęt trafią do bielskiego schroniska. Z tego tytułu w roku 2016 nasze miasto otrzyma od tych gmin ok. 60 tys. zł. W ubiegłym roku z usług bielskiego schroniska korzystało dwanaście gmin.
Na lutowej sesji Rady Miejskiej bielscy radni zajmą się projektem porozumienia w sprawie przejęcia przez nasze miasto od gmin Wilamowice i Kęty ustawowych zadań z zakresu opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Zarówno Wilamowice, jak i Kęty nie mają na swoim terenie odpowiednich warunków do realizacji tego typu zadań.
Według projektu porozumienia, władze Bielska-Białej zobowiązane będą do:
- odbierania i przewożenia bezpańskich zwierząt przy użyciu specjalistycznych pojazdów transportowych i przy użyciu specjalistycznego sprzętu do wyłapywania zwierząt w terminie do 12 godz. od zgłoszenia - w przypadku gminy Wilamowice i do 24 godz. od zgłoszenia w przypadku gminy Kęty,
- przyjmowania i przetrzymywania bezdomnych zwierząt w schronisku zgodnie z obowiązującymi przepisami wraz z elektronicznym znakowaniem zwierzęcia (psów),
- obligatoryjnej kastracji i sterylizacji bezdomnych zwierząt przyjętych do schroniska z uwzględnieniem 14-dniowej kwarantanny przed wykonaniem tych zabiegów.
Wilamowice i Kęty nie będą pierwszymi gminami, które skorzystają z usług Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Bielsku-Białej. W ub. roku trafiały tu bezpańskie psy i koty z dwunastu gmin z naszego regionu: Bestwiny, Brzeszcz, Siewierza, Porąbki, Czechowic-Dziedzic, Oświęcimia, Wojkowic, Kóz, Jaworza, Buczkowic, Wilkowic i Szczyrku. Bielsko-Biała otrzymało od nich w tym okresie ponad 615 tys. zł.
- Nasze schronisko dysponuje wolnymi miejscami umożliwiającymi przyjmowanie zwierząt z innych gmin - zapewnia Przemysław Kamiński, zastępca prezydenta Bielska-Białej. - A związane z tym dotacje przyczyniają się do pokrycia kosztów funkcjonowania placówki - dodaje urzędnik.
MCI

Klauzula informacyjna ›