Do przestępstwa doszło na początku stycznia. Sprawca wyłamał drzwi i przedostał się do cukierni, skąd skradł kilkanaście kilogramów ciastek. Policjanci poszukiwali włamywacza. Wreszcie udało im się odnaleźć podejrzanego, który w toku przesłuchania przyznał się do czynu.

Do włamania doszło w cukierni przy ul. Spółdzielców w Bielsku-Białej. Oprócz ciastek, sprawca ukradł wtedy kasę fiskalną. Spowodował szkody, które oszacowano na ponad 5 tys. zł. Policjanci poszukiwali włamywacza. Prowadzone przez nich czynności doprowadziły do ustalenia, że związek z przestępstwem może mieć 23-letni bielszczanin.

Podejrzany został zatrzymany przez policjantów z komisariatu III. Usłyszał już zarzuty i przyznał się do tego czynu. Za włamanie do cukierni grozi mu kara do 10 lat więzienia.

bb