Incydent na manifestacji KOD
Posłowie PiS z naszego regionu spotkali się dziś z dziennikarzami. Tematem były aktualne projekty legislacyjne rządu. Podczas spotkania poseł Stanisław Pięta poinformował o nieprzyjemnym incydencie na sobotniej demonstracji KOD w Bielsku-Białej.
W siedzibie Zarządu Okręgowego PiS w Bielsku-Białej odbyła się dziś konferencja prasowa, w której wzięli udział posłowie Stanisław Szwed, Grzegorz Puda, Jacek Falfus i Stanisław Pięta. Posłowie odnieśli się do rządowych reform, budzących największe zainteresowanie opinii publicznej oraz tych projektów ustaw, nad którymi trwają obecnie prace.
Poseł Grzegorz Puda poruszył sprawę utworzenia Mediów Narodowych, poseł Stanisław Pięta omówił kwestie związane z nowelizacją ustawy o Policji, poseł Jacek Falfus mówił o Karcie Polaka, a poseł Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, podał najnowsze szczegóły dotyczące rządowego programu „Rodzina 500 plus”. Tej ostatniej sprawie poświęcimy wkrótce więcej miejsca w osobnym artykule.
Oprócz tematyki związanej z rządowymi planami reform, na konferencji nawiązano do sobotniej manifestacji KOD (Komitetu Obrony Demokracji) w Bielsku-Białej, która odbyła się pod antyrządowymi hasłami. W charakterze obserwatora był na niej obecny poseł Stanisław Pięta. Parlamentarzysta PiS opowiedział dziennikarzom o przykrym zdarzeniu, które miało zakłócić przebieg manifestacji.
- Po zgromadzeniu dowiedziałem się, że doszło do bardzo nieprzyjemnego incydentu - relacjonował poseł Stanisław Pięta. - Otóż pewien pan, który, jak mi potem powiedziano, prowadzi restaurację w Straconce wyrwał jednej z licealistek notatki z wywiadu z panem Kijowskim i uderzył innego licealistę. Dopiero pod wpływem groźby zawiadomienia policji oddał odebrane kartki. Potem się okazało, że ten dżentelmen, pan Staszek, pracował u braci Janoszów na bramce w restauracji „Czerwony Kapturek” - stwierdził poseł.
MCI
Na zdjęciu: posłowie PiS na dzisiejszej konferencji prasowej. Od lewej Jacek Falfus, Grzegorz Puda, Stanisław Szwed i Stanisław Pięta
***
Aktualizacja, 26 styczeń, godz. 7.45. Oświadczenie Komitetu Obrony Demokracji Podbeskidzie w sprawie informacji rozpowszechnianych przez posła Stanisława Piętę (tekst oświadczenia publikujemy w całości).
"Manifestacja, która odbyła się dnia 23 stycznia 2016 roku na placu Bolesława Chrobrego była manifestacją legalną, której przebieg został zgłoszony do właściwych organów władzy samorządowej. Organizatorzy zgromadzenia nie nawoływali oraz w żaden inny sposób nie nakłaniali uczestników do jakichkolwiek działań opartych na aktach przemocy.
Naczelną zasadą manifestacji organizowanych przez Komitet Obrony Demokracji Podbeskidzie jest bezwarunkowa zasada niestosowania przemocy. Sytuacja, którą relacjonuje poseł Pięta, nie była w żaden sposób inspirowana, zarówno pośrednio, jak i bezpośrednio przez któregokolwiek z organizatorów. Sugerowanie jakoby członkowie i sympatycy Komitetu Obrony Demokracji Podbeskidzie mogli zachęcać uczestników manifestacji do podejmowania działań opartych na przemocy fizycznej jest insynuacją. Należy zauważyć, iż służby porządkowe zapewnione przez Organizatorów od razu zareagowały na tę sytuację i powiadomiły policję o rozgrywającym się konflikcie pomiędzy dwojgiem nieznanych nam osób znajdujących się w tym czasie na placu Chrobrego. W wyniku interwencji służb porządkowych i funkcjonariuszy policji osoby zakłócające porządek manifestacji zostały zmuszone do opuszczenia terenu zgromadzenia. Żaden ze świadków zdarzenia nie potwierdza jednak, aby w którymkolwiek momencie manifestacji doszło do czynu polegającym na naruszeniu nietykalności cielesnej osób znajdujących się na placu Chrobrego".
Komentarze 71
jeno poki jeszcze sie ich zdziebko zbiero czopka westa
a na ty alimenta posbirejta...nichta umierajom po Bozemu
Bo iwiosna idzie , Capry mnie juz tratwa na te marzanny posklodali
trza im jechac, a do wielkej wody daleko..loj daleko
hey
to oni a właściwie wie ich guru może doprowadzić do wojny domowej w naszym kraju
proszę mi nie wkładać słów do ust. Nie powiedziałem nic o żadnym "ciemnogrodzie". Uważam jedynie że należy wytłumaczyć ludziom że emocje związane z polityką nie prowadzą do rozwiązywania problemów, ale do ich zaognienia. Wiem że Panu również ciężko nad nimi panować ale proszę Pana na przyszłość żeby Pan mnie nie obrażał. Nie powiedziałem również że jestem od kogoś lepszy, wręcz przeciwnie, uważam że należy bronić praw człowieka i szanować każdego człowieka, każdą mniejszość, ponieważ na tym opierała się dotychczasowa demokracja. Nie mówię że była idealna - bo nie była.Widać to po wygraniu w wyborach PiS u. Ludzie chcieli zmian. Wcześniej nie wychodzili na ulicę bo wierzyli że po wyborach będzie lepiej - a nie jest. Szanuje obecny rząd, ale wydaje mi się że nawet wygrane demokratycznie wybory nie dają przyzwolenia na kierowanie krajem nie zważając na jego prawa, a przede wszystkim na prawa jego obywateli. Nie wspominając o osłabieniu się sytuacji ekonomicznej w Polsce.
Pozdrawiam i miłego popołudnia :)
A teraz zamęt robić i ludzi napuszczać jeden na drugiego to jest KOD ?
zgłaszam do prokuratury jako szkalującą i niezgodną z prawdą.
wydaje mi się że wszyscy Polacy podchodzą do spraw za bardzo emocjonalnie, a za mało racjonalnie. Większość czytanych przeze mnie komentarzy jest nacechowanych bardzo złymi emocjami, które przecież nie pomagają w rozwiązywaniu problemów, tym bardziej politycznych. W tym momencie chciałbym również odnieść się do KOD u. Jestem szczerym zwolennikiem założeń KOD owskich ponieważ bronią one praw demokracji i człowieka, które zostają naruszane przez nasz obecny rząd. Czy to jest dobre czy nie, każdy może mieć swoje zdanie, lecz trzeba przyznać że jest to fakt. Faktem jest niestety również to, że manifestacje KOD u często wyglądają jak manifestacje antyrządowe. Według mnie jest to spowodowane wcześniej wspomnianym podejściem naszych rodaków do rozwiązywania problemów. Wydaje mi się że dobrym rozwiązaniem byłaby edukacja ludzi (po obu stronach konfliktu) w kierunku rozwiązywania problemów na drodze rozmów i dyskusji a nie nienawistnych haseł, krzyków czy komentarzy w internecie. Należy pamiętać że czy nam się podoba czy nie nigdy nie mamy racji w 100% i prawda zawsze leży gdzieś na środku.
Pozdrawiam i mam nadzieje że ktoś przeczytał mój długi komentarz :)

Klauzula informacyjna ›