W najbliższym czasie nie będzie obniżenia poziomu finansowania Ochotniczych Straż Pożarnych działających na terenie Bielska-Białej. W tym roku, podobnie jak w ubiegłym, gmina na ich bieżące utrzymanie przeznaczy 350 tys. zł. Przyszłość OSP zależy od zmieniających się przepisów.

Podczas grudniowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej prezydent Jacek Krywult zwrócił uwagę na zmieniające się przepisy dotyczące funkcjonowania Ochotniczych Straży Pożarnych, które stawiają przed jednostkami coraz większe wymagania. Prezydent miasta zasugerował, że być może konieczne będzie ograniczenie finansowania jednostek. Ale rzecznik Urzędu Miejskiego Tomasz Ficoń przestrzega przed wyciąganiem z tej hipotezy pochopnych wniosków. - Jaka będzie przyszłość tych jednostek zależy przede wszystkim od ustawowych przepisów. Nie ma więc sensu w tym momencie wybiegać zbyt daleko w przyszłość - mówi Tomasz Ficoń.

Tegoroczny budżet miasta zakłada dofinansowanie jednostek Ochotniczych Straży Pożarnej kwotą 350 tys. zł, a więc pozostaje na poziomie podobnym, jak w ub. roku. Kwota ta nie obejmuje możliwych dotacji na zakup sprzętu gaśniczego.

bak