Tuż przed północą policjanci zostali wezwani na interwencję do mieszkania w bloku w bielskich Komorowicach, gdzie zbyt głośna muzyka zakłócała spokój mieszkańców. Nie pomogły prośby mundurowych o przyciszenie radia. W progu zostali zaatakowani przez młodą kobietę.

Agresywna 17-latka zwracała się do policjantów wulgarnymi słowami, a jednego z nich kopnęła w brzuch. Nastolatkę obezwładniono i zakuto w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Noc spędziła w policyjnej celi. Nazajutrz, kiedy wytrzeźwiała, usłyszała zarzuty. Za naruszenie nietykalności i znieważenie funkcjonariuszy grozi jej kara do trzech lat więzienia.

bb