Bielski chirurg operuje w Afryce
W niedzielę z kolejną misją do Tanzanii wyruszył bielski lekarz Sławomir Kozieł. Wraz z dwoma kolegami chirurgami przez ponad trzy tygodnie chce operować pacjentów w małej wiosce. Dla bielszczanina, pomysłodawcy i organizatora przedsięwzięcia, jest to już siódma wyprawa.
Celem młodego lekarza Sławomira Kozieła jest zoperowanie stu pacjentów, dla których ta pomoc jest w zasadzie jedyną możliwością wyleczenia. W Polsce operacja przepukliny pachwinowej jest zabiegiem rutynowym, dostępnym w ramach NFZ. W krajach afrykańskich bywa niejednokrotnie nieosiągalna, szczególnie dla najuboższych. Nieleczona przepuklina jest bardzo uciążliwa dla pacjenta i często kończy się śmiercią.
Przygoda doktora Kozieła z działalnością charytatywną zaczęła się od pracy w Salezjańskim Wolontariacie Misyjnym w Krakowie. Po zdobyciu doświadczenia w działaniach pomocowych wyjechał do Ghany na trzy miesiące, gdzie pracował jako wychowawca w domu dla chłopców z ulicy. Połknął wtedy afrykańskiego bakcyla. Później wielokrotnie wyjeżdżał z kontyngentami angielskiej organizacji Operation Heart. Korzystając z własnego urlopu wypoczynkowego, przy pełnej aprobacie żony, która na czas pobytu męża w Afryce pozostaje z trójką dzieci, wkładając w wyprawę swoje fundusze, zdołał pomóc wielu mieszkańcom Ghany, Gambi oraz Tanzanii.
Wyprawa, która rozpoczęła się 3 stycznia jest już jego siódmym wyjazdem. Towarzyszą mu koledzy - chirurg dziecięcy oraz chirurg onkologiczny. Pobyt w Tanzanii potrwa około trzech tygodni. Jest to wyjazd w pełni charytatywny. Koszty organizacji przedsięwzięcia pokrywają w znacznej mierze uczestnicy. Udało się pozyskać nieco funduszy i materiałów opatrunkowych od sponsorów i darczyńców. Wsparcie zaoferowała także Beskidzka Izba Lekarska. Relację z wyprawy można obserwować na FB - Polscy Chirurdzy w Afryce.
bb
Galeria:
Komentarze 6









Klauzula informacyjna ›