Miasto pomoże w potrzebie?
Wkrótce miną trzy lata od dnia, gdy na stanowisko prezesa TS Podbeskidzie powołany został Wojciech Borecki. Prezes miejskiej spółki nie może być jednak w pełni zadowolony z jej obecnej kondycji. Drużyna znajduje się na dnie ligowej tabeli, a w klubowej kasie brakuje pieniędzy. Nasz portal dotarł do sprawozdania, które prezes TSP złożył przed komisją budżetową Rady Miejskiej.
Podczas tegorocznych wakacji na wielkiej scenie ustawionej na bielskim Rynku słychać było zapewnienia o ambitnych planach Podbeskidzia. Prezes miejskiej spółki wspólnie z prezydentem Jackiem Krywultem podkreślali główny cel zespołu, jakim miał być awans do czołowej ósemki ekstraklasy. Bielska gmina od 2011 roku wsparła już Podbeskidzie sumą ok. 19 mln zł (ok. 8 mln zł przez spółki miejskie sponsorujące klub).
Dodatni wynik finansowy
Jak wynika ze sprawozdania, jakie na przełomie października i listopada br. złożył prezes Wojciech Borecki przed komisją budżetu, strategii i rozwoju gospodarczego Rady Miejskiej w Bielsku-Białej, „klub na bieżąco reguluje zobowiązania wobec pracowników, w tym również kontrakty zawodnicze, co nie jest regułą w środowisku piłkarskim, Urzędu Skarbowego, ZUS. Z uwagi na wstrzymanie płatności przez głównego sponsora klubu [Murapol - przyp. red.] spółka posiada zobowiązania wobec dostawców”.
Ze sprawozdania dowiadujemy się, że rok 2014 TS Podbeskidzie SA zakończyło - po raz pierwszy w swojej historii - dodatnim wynikiem finansowym (ok. 1,37 mln zł), przy czym o ok. 2,8 mln zł do kwoty 11,4 mln zł wzrosły przychody spółki. W sprawozdaniu prezesa nie ma jednak informacji, że w sezonie 2013/2014 bielska drużyna zajęła najlepszą w historii pozycję w ekstraklasie, a przez to piłkarze zarobili dla klubu ok. 6,5 mln zł z tytułu praw medialnych (rok wcześniej była to kwota o ok. 2,5 mln zł mniejsza).
Wsparcie z kasy miasta
Jak czytamy w sprawozdaniu, zasadniczym celem postawionym przed drużyną w sezonie 2015/2016 był awans do najlepszej ósemki ekstraklasy. - Do głównych celów spółki, poza wynikiem sportowym w rozpoczętym już sezonie, należą pozyskanie dodatkowych sponsorów głównych, zwiększenie sprzedaży biletów i karnetów oraz uzyskanie licencji na grę w ekstraklasie na kolejny sezon. Pierwsze półrocze obecnego roku spółka zakończyła stratą na poziomie 116 tys. zł.
Prezes Wojciech Borecki podkreśla w sprawozdaniu, jak dużym wsparciem dla klubu są miejskie stypendia. W ub. roku zawodnicy otrzymali 3 mln zł. - Należy jednak pamiętać, iż powyższa kwota nie jest ujmowana w rachunku zysku i strat i nie wypływa na przychody spółki. Główną pozycją kosztów klubu stanowią wynagrodzenia. Łącznie z ZUS-em stanowiły one w 2014 roku ponad 60 proc. kosztów ogółem - wynika z dokumentu. Oznacza to, że na wynagrodzenia spółka TS Podbeskidzie przeznaczyła 6,6 mln zł.
Brak nowych sponsorów
Od połowy 2014 roku spółka nie pozyskała nowego sponsora głównego, a w następnym roku ze sponsorowania drużyny wycofał się inny sponsor posiadający reklamę na koszulkach. Objęcie większej liczby akcji w TS Podbeskidzie przez firmę Murapol SA wiązało się z dokapitalizowaniem spółki kwotą ok. 675 tys. zł w ub. roku, ale wobec coraz większych nieporozumień między udziałowcami Murapol zapowiedział wycofanie się ze sponsorowania Podbeskidzia.
Pomimo powyższych problemów ze sponsorami, prezes zarządu TS Podbeskidzie zapewnia w sentencji sprawozdania: - Przedkładając powyższy dokument, zarząd zwraca uwagę na realizację celu nadrzędnego w chwili obecnej, jakim jest awans do pierwszej ósemki w ekstraklasie w sezonie 2015/2016, co wpłynie na poprawę stabilności finansowej klubu w kolejnym roku - stwierdza prezes Wojciech Borecki.
Bartłomiej Kawalec
Komentarze 72
i POMOŻE. bo jest bogate , a jego władze są MĄDRE.
Z samych tutaj wpisow nic nie zdzialamy...
No i teraz to ja się już załamałem... Tekst jak tekst, ale to słowo na "Ś"...
I w jaki sposób ten klub ma marketingowo przyciągać kibiców, jeśli działania idą w stronę dokładnie przeciwną.
Ja rozumiem, że jakaś nie mająca pojęcia o niczym dziewczynka ze szkoły podstawowej napisała jakiś bezsensowny tekst o klubie, ale w świat to poszło.
To jest jedno wielkie kuriozum. Nie ma nadziei dla tego klubu. To jest jedno wielkie DNO.
Panie prezydencie,apel do pana...dość już pośmiewiska z naszego klubu!!!

Klauzula informacyjna ›