Urząd Miejski w Bielsku-Białej miał podpisać umowę z osobą fizyczną na kontrolę placówek sprzedających alkohol. Poinformowała o tym na wtorkowej sesji Rady Miejskiej radna Małgorzata Zarębska, która zainteresowała się rolą Straży Miejskiej w realizacji tego zadania.

Radna Małgorzata Zarębska złożyła interpelację, w które pytała prezydenta Jacka Krywulta, czy prawdą jest, że Ratusz podpisał umowę dotyczącą kontroli placówek sprzedających alkohol z osobą fizyczną, chociaż zadanie to należy do kompetencji Straży Miejskiej, finansowanej z budżetu miasta. Według radnej, umowa na kontrolę sklepów miała zostać zawarta z zastępcą komendanta Straży Miejskiej.

Małgorzatę Zarębską interesowało również, czy istnieje realne niebezpieczeństwo, że do kontroli zlecanych za wynagrodzeniem osobie prywatnej mogą być wykorzystywani strażnicy miejscy w ramach swoich obowiązków służbowych na zlecenie ich przełożonego. Do wszystkich tych pytań prezydent Bielska-Białej obiecał odnieść się na piśmie.

bak