Konflikt o czteropasmówkę
Koncepcja rozbudowy ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej zakłada poszerzenie drogi do układu trasy czteropasmowej. Skala inwestycji od samego początku napotyka jednak na silny opór grupy mieszkańców Wapienicy, który w ostatnim czasie przybrał na sile. Inwestycja uderza także w niektórych przedsiębiorców.
Ok. 275 mln zł - tyle właśnie potrzeba na przebudowę ulic Cieszyńskiej i Międzyrzeckiej w Bielsku-Białej. Wraz z początkiem roku odcinki dróg, które zostaną rozbudowane, zostały zakwalifikowane do dróg wojewódzkich. Dzięki temu 230 mln zł na inwestycję pochodzić będzie ze środków europejskich. Prace powinny ruszyć w przyszłym roku, aby zakończyć się trzy lata później.
Napiętnować przedsiębiorców?
Na wczorajszej sesji Rady Miejskiej prezydent Jacek Krywult odniósł się do problemów, na jakie natrafia Miejski Zarząd Dróg przy realizacji inwestycji przebudowy ul. Cieszyńskiej. Przy okazji prezentowania projektu przyszłorocznego budżetu miasta prezydent poinformował, że inwestycję stara się zablokować grupa przedsiębiorców. Jacek Krywult stwierdził, że taka postawa wymaga „napiętnowania”, gdyż przebudowa drogi konieczna jest ze względu na tworzące się w tym rejonie ogromne korki.
Jak wynika z dokumentacji projektowej, na skrzyżowaniach znajdujących się wzdłuż ul. Cieszyńskiej wybudowane zostaną ronda. Na początku roku w rozmowie z naszym portalem dyrektor MZD Wojciech Waluś wyjaśniał, że przebudowy skrzyżowań oczekuje większość osób, które korzystają z tej arterii miejskiej i zgłaszały swoje uwagi do planowanej przebudowy (por. nasz artykuł Będą wyburzać przy Cieszyńskiej). Dotarliśmy jednak do osób, którym nie podoba się przyjęta przez Ratusz koncepcja inwestycji.
Czteropasmówka na osiedlu
Jedno z tego typu skrzyżowań powstanie u zbiegu ulic Cieszyńskiej i Wapienickiej. Budowa ronda jest kłopotliwa dla przedsiębiorcy, który w tej lokalizacja posiada obiekt biurowy o powierzchni ok. 1 tys. m kw. wraz z 24 miejscami postojowymi. - Umowa najmu zobowiązuje mnie do zapewnienia miejsc parkingowych przy obiekcie. Tylko jeden z ajentów zastrzegł sobie dziewięć takich miejsc, a nam po budowie ronda zostanie tylko dziesięć - powiedział nam właściciel nieruchomości
Nasz rozmówca zdaje sobie sprawę, że rozbudowa ul. Cieszyńskiej jest potrzebna. - Nie sprzeciwiam się tej inwestycji. Nie chcę jednak, by odbywała się ona moim kosztem. Dziś proponuje mi się odszkodowanie za rozebraną kostkę brukową i teren zajęty pod budowę ronda. Tylko co mi z tych pieniędzy, kiedy stracę ajentów i za moment budynek stawiany za kredyt będzie stał pusty? - zastanawia się przedsiębiorca.
Kolejny przedstawiciel protestujących potwierdza, że mieszkańcy nie sprzeciwiają się rozbudowie ul. Cieszyńskiej, ale skali inwestycji. - Nikt o zdrowych zmysłach nie prowadzi czteropasmowej arterii wzdłuż osiedla budynków mieszkalnych. Budujmy takie drogi w polu, a nie w tkance miejskiej. Ta inwestycja znacząco utrudni nasze życie, dlatego jesteśmy zaniepokojeni - mówi pan Grzegorz, który zapewnia, że mieszkańcy nie złożą broni i z pomocą kancelarii prawnej będą walczyć o godne życie.
Bartłomiej Kawalec
Komentarze 88
http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/28275/nie-bedzie-czteropasmowki-w-wapienicy.
Emeryt wie co mówi , bidula teraz biedę klepie, kupuje ochłapy przeterminowane, bo trzeba pomagać dzieciom i wnukom

Klauzula informacyjna ›