Kilkaset lat temu w okolicach bielskiego wzgórza zamkowego tłum był znacznie mniejszy niż podczas minionego weekendu, gdy tysiące mieszkańców miasta bawiło się na świątecznym jarmarku. Ostatnie odkrycia archeologów rzucają nowe światło na początki Bielska-Białej.

Bożena i Bogusław Chorążowie, archeolodzy z bielskiego Muzeum Historycznego, od wielu lat zajmują się dziejami Bielska-Białej i okolic. Na koncie mają m.in. odkrycia rzymskich śladów sprzed 17 wieków na Śląsku Cieszyńskim oraz XV-wiecznych kafli piecowych na dziedzińcu zamku Sułkowskich w Bielsku-Białej.

Sto lat wcześniej

Z najnowszych ustaleń archeologów wynika, że okolice wzgórza zamkowego zamieszkałe były już w XIII wieku, czyli sto lat wcześniej niż dotychczas sądzono. Wskazują na to próbki kości zwierzęcych, na które natrafiono na najstarszym poziomie archeologicznym, badanym na wzgórzu zamkowym. Z prawdopodobieństwem sięgającym ponad 90 proc. można ustalić, że pochodzą one z okresu między 1153 a 1287 rokiem. - To bardzo ważne ustalenia. Dotychczas część badaczy negowała tak wczesne zasiedlenie wzgórza, upatrując jego początków najwcześniej pod koniec XIII lub w początkach XIV wieku - przekonuje Bożena Chorąży. 

Warto także przypomnieć, że kilka lat temu w rejonie wzgórza odkryto obiekty półziemiankowe, które archeolodzy datują na lata przed 1210 rokiem. - Uzyskana data nie pozostawia żadnych wątpliwości: wzgórze zamkowe było zamieszkałe przed lokacją miasta Bielska na prawie niemieckim. Mieszkańcy pojawili się tu wcześniej niż wspominają źródła pisane - podkreśla Bogusław Chorąży.

Na prawie niemieckim

Dla niewtajemniczonych. Prawo niemieckie, czyli średniowieczne prawo miejskie, wzorowane było na prawie miasta Magdeburga, który w 1035 roku otrzymał m.in. przywilej handlu. Wzorem Magdeburga wytyczano w grodach czworoboczny rynek z miejscem dla ratusza w środku, a od niego regularną sieć ulic przecinających się pod kątem prostym, które biegły do miejskich wałów i rowów.

Jaka ludność zamieszkiwała wzgórze zamkowe w XIII wieku? Zdaniem archeologów, część mieszkańców była Słowianami. Wskazują na to fragmenty naczyń glinianych odnalezionych w rejonie badań. - Ich cechy zdobnicze i technologiczne wyraźnie nawiązują do ceramiki słowiańskiej. Możliwe, że mieszkała tu też inna ludność. XIII wiek na Śląsku to okres mieszania się ludności miejscowej z przybyszami - wyjaśnia Bogusław Chorąży.

Dotychczas powszechna była opinia, że zasiedlenie wzgórza nastąpiło po pożarze, który pod koniec XIII wieku zniszczył grodzisko w Starym Bielsku. - Nowa datacja wskazuje, że osady istniały równolegle - twierdzi Bożena Chorąży. Pożar przyczynił się najprawdopodobniej do tego, że zdecydowano wybudować miasto w uporządkowany sposób w zasiedlonym już miejscu. I to wtedy doszło do lokacji Bielska na prawie niemieckim.

Dyplom księcia cieszyńskiego

Początki Bielska-Białej od lat wywołują debaty wśród historyków. Według niemieckiego historyka Waltera Kuhna, Bielsko powstało na przełomie XIII i XIV wieku w miejscu niezasiedlonym. Historyk z Uniwersytetu Śląskiego Idzi Panic uważa, że miasto powstało pomiędzy rokiem 1305 i 1312 na gruncie osady związanej ze „Starym Bielskiem”. Za najstarszą wzmiankę uznaje się dyplom księcia cieszyńskiego Mieszka z 1312, w którym nadał mieszkańcom prawo wyrębu drewna.

Inicjatorem budowy miasta był książę Mieszko. Możliwe, że sprowadził wówczas nowe grupy ludności, w dużej mierze niemieckojęzycznej. Miasto Bielsko należało do Księstwa Cieszyńskiego rządzonego przez Piastów. W 1327 zostało lennem Korony Czeskiej. W XVI wieku stało się centrum państwa stanowego, a w połowie XVIII wieku księstwem, które istniało do roku 1848.

Anna Szafrańska