Na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej radny Bronisław Szafarczyk zgłosił interpelację w sprawie wczorajszego śmiertelnego wypadku drogowego na ul. Hałcnowskiej. Czy do tragedii mogło dojść wskutek zaniedbań służb miejskich?

Radny Bronisław Szafarczyk powoływał się na nasz wczorajszy artykuł, w którym informowaliśmy o śmierci 37-letniej kobiety kierującej samochodem osobowym suzuki. - W momencie zdarzenia nawierzchnia jezdni była śliska. Kierowcy przejeżdżających samochodów raz po raz hamowali, auta ślizgały się na drodze. Pomimo policyjnych wezwań, do godz. 8.40 na ul. Hałcnowskiej pługopiaskarki nie było - napisaliśmy w artykule Kolejny wypadek śmiertelny - foto.

W następstwie tych informacji radny PiS zapytał prezydenta Bielska-Białej Jacka Krywulta, czy do opisanego wypadku mogło dojść wskutek zaniedbań służb miejskich odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie dróg. - Proszę o wykonanie analizy i wyciągnięcie odpowiednich wniosków. Prezydent Jacek Krywult zapowiedział wyjaśnienie sprawy i apelował, by pochopnie nie ferować wyroków. - Nie mamy wszystkich danych. Od wyjaśnienia okoliczności jest policja - dodał prezydent Bielska-Białej.

bak

Foto: z monitoringu sali sesyjnej