Kryminalni z komisariatu II od kilku tygodni mieli „na celowniku” trzyosobową grupę oszustów, w której była 60-letnia kobieta i dwoje członków jej rodziny. Cała szajka została zatrzymana. Działali bez skrupułów. Jako cel obrali sobie starszą, samotną bielszczankę.

Jak ustalono w śledztwie, jedna ze sprawczyń weszła do mieszkania seniorki pod pretekstem rozmowy z jej mężem, który jak się okazało, nie żyje od kilkunastu lat. Już w progu zaoferowała do sprzedaży narzuty, które demonstrowała w taki sposób, aby zasłonić widok na całe mieszkanie. W tym czasie do środka zakradli się jej wspólnicy. Oszuści splądrowali szafki i skradli oszczędności w wysokości blisko 10 tys. zł.

Kryminalni z komisariatu II w Bielsku-Białej od kilku tygodni mieli „na celowniku” tę trzyosobową grupę, która okradła bielszczankę. Kilka dni temu ich samochód został dostrzeżony przez policjantów na ul. Warszawskiej. Podróżujące nim osoby - dwie kobiety w wieku 60 i 43 lat oraz 48-letni mężczyzna - zostały zatrzymane. Wszyscy usłyszeli już zarzuty. Grozi im kara do pięciu lat więzienia.

Policjanci nie wykluczają, że osób pokrzywdzonych przez tę grupę może być więcej. Prokurator zastosował wobec zatrzymanych policyjne dozory.

bb