Szajka podszywa się pod policję
Mężczyzna przedstawiający się za funkcjonariusza KMP w Bielsku-Białej próbował wczoraj oszukać bielszczankę. Śledczy poszukują teraz szajki, która podszywa się pod policjantów i usiłuje w ten sposób wyłudzić pieniądze od starszych osób.
Kilkoro bielszczan odebrało wczoraj telefony od nieznajomej, która podawała się za ich krewną. Oszustka twierdziła, że spowodowała wypadek i pilnie potrzebuje pieniędzy na załatwienie formalności. W tym momencie słuchawkę przejął jej wspólnik, który przedstawił się za funkcjonariusza z bielskiej komendy, żądając 40 tys. zł z tytułu rzekomej rekompensaty dla poszkodowanych w wypadku. Twierdził, że pieniądze te odbierze znajomy krewnej, która ma kłopoty z prawem. Na szczęście, pokrzywdzeni w porę zorientowali się, że mają do czynienia z naciągaczami.
Policja przypomina, że funkcjonariusz, który podejmuje czynności służbowe w cywilu i nie jest umundurowany MUSI podać stopień, imię i nazwisko oraz okazać legitymację służbową w taki sposób, aby osoba miała możliwość odczytania numeru i nazwy organu wydającego legitymację oraz nazwiska policjanta. Każdy, kto zetknie się z opisanym powyżej sposobem działania przestępców powinien natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji pod numer 997 lub 112.
bb
Na zdjęciach: awers i rewers legitymacji służbowej policjanta


Klauzula informacyjna ›