Włamanie do przedszkola
Sprawca wyważył drzwi wejściowe i przedostał się do przedszkola. Prawdopodobnie ktoś go spłoszył, bo uciekając, pozostawił komórkę na miejscu przestępstwa. Później zadzwonił na swój telefon, który odebrała dyrektorka przedszkola, nakazując mu, aby zgłosił się do komisariatu.
Do włamania doszło w miniony weekend w przedszkolu na bielskim osiedlu Słonecznym. Śledczy nie kryją, że roztargnienie włamywacza znacznie ułatwiło im zadanie. Rabuś za wszelką cenę chciał uniknąć kontaktu ze stróżami prawa i próbował odzyskać przedmioty pozostawione na miejscu zdarzenia. Zadzwonił na swój telefon, który odebrała dyrektorka przedszkola, nakazując mu, aby zgłosił się do komisariatu.
Wczoraj sprawca został zatrzymany przez policjantów z komisariatu II w Bielsku-Białej. W czasie jego przeszukania funkcjonariusze odnaleźli środki odurzające, które teraz poddane będą badaniom laboratoryjnym. Zatrzymany został przewieziony do policyjnego aresztu. Dzisiaj usłyszy zarzuty. 44-bielszczaninowi grozi kara do 10 lat więzienia.
bb

Klauzula informacyjna ›